Długo ukryte pod makijażem piegi stały się teraz pożądanym elementem urody. Jeśli ten trend Ci odpowiada, kilka prostych kroków pozwoli Ci uzyskać subtelny i wiarygodny efekt. Celem jest stworzenie iluzji piegów naturalnie pozostawionych przez słońce.
Wybierz odpowiedni produkt
Wybór produktu ma bezpośredni wpływ na efekt. Jeśli jesteś początkującą, kredka do brwi z cienką końcówką jest często najprostszym rozwiązaniem: pozwala łatwo kontrolować rozmiar i rozmieszczenie każdej kropki.
Możesz również zdecydować się na pomadę do brwi nakładaną bardzo cienkim pędzelkiem, idealną dla uzyskania bardziej rozproszonego efektu. Krople samoopalające zapewniają efekt, który utrzymuje się przez kilka dni, ponieważ kolor rozwija się na powierzchni skóry. Ta opcja wymaga jednak nieco większej precyzji, ponieważ błędy są trudniejsze do skorygowania.
Wybierz naturalny odcień
Kolor jest niewątpliwie najważniejszy. Zbyt ciemny odcień lub odcień wpadający w szarość natychmiast uwidoczni wszelkie niedoskonałości. Wybierz ciepły brąz, o jeden lub dwa odcienie ciemniejszy od Twojego odcienia skóry, ale nigdy nie przesadzaj z czernią. Jasna cera będzie szczególnie dobrze wyglądać w odcieniach orzecha laskowego lub karmelu, natomiast osoby o ciemniejszej karnacji mogą zdecydować się na głębsze brązy, zawsze w ciepłych tonach.
Umieść je tam, gdzie świeci słońce
Prawdziwe piegi pojawiają się przede wszystkim w miejscach najbardziej narażonych na słońce. Zainspiruj się tym rozkładem, koncentrując je na grzbiecie nosa, szczytach kości policzkowych i, delikatniej, nad brwiami. Unikaj równomiernego rozmieszczenia ich na całej twarzy. Powinny tworzyć małe, nieregularne skupiska, liczniejsze w centrum i stopniowo rozchodzące się ku brzegom.
Sekret udanego efektu: nieregularność
Często to właśnie ten szczegół robi różnicę. Naturalne piegi nie są ani identyczne, ani idealnie ułożone. Zmieniaj ich rozmiar, zostawiaj przerwy i zapomnij o symetrii między obiema stronami twarzy. Zamiast rysować okrąg, delikatnie stuknij końcówką kredki o skórę, nie wywierając zbyt dużego nacisku. Po wypełnieniu wszystkich piegów, delikatnie rozetrzyj je czystym opuszkiem palca, aby złagodzić ich krawędzie. Ten prosty krok pozwoli im płynniej wtopić się w cerę.
Stosuj się do prawidłowej kolejności nakładania makijażu
Aby zapobiec ich znikaniu pod makijażem, narysuj piegi po nałożeniu podkładu i korektora. Następnie, przed nałożeniem różu, delikatnie oprósz je pudrem. To naturalnie wyrówna makijaż i wtopi piegi w cerę, dając o wiele bardziej realistyczny efekt.
Mniej często znaczy więcej
Dobrze wykonane sztuczne piegi są praktycznie niewidoczne. Jeśli od razu rzucają się w oczy, zazwyczaj wynika to z ich zbyt intensywnego koloru lub nienaturalnego rozmieszczenia. Zacznij od kilkunastu małych kropek, a następnie stopniowo dodawaj więcej, jeśli to konieczne. Zawsze łatwiej jest dodać więcej niż zaczynać wszystko od nowa.
Wreszcie, chociaż sztuczne piegi należą do obecnych trendów w modzie, nie masz obowiązku ich akceptować. Podążanie za trendem to wybór, a nie zasada. Niezależnie od tego, czy Twoja skóra jest naturalnie piegowata, idealnie jednolita, czy po prostu wolisz pozostać naturalna, wszystkie opcje zasługują na uznanie. Najważniejsze to wybrać to, co lubisz i w czym czujesz się dobrze.
