Latem spędzamy więcej czasu w wodzie niż na lądzie. Unosimy się wraz ze słonymi prądami Morza Śródziemnego lub korzystamy z chlorowanych basenów. Choć podczas wodnych wycieczek czujemy się jak w domu, nasza skóra nie do końca się z tym zgadza. Aby chronić ją przed chlorem i cieszyć się kąpielami bez obaw o jej uszkodzenie, oto eliksir, który warto włożyć do torby kąpielowej.
Chlor – sprzymierzeniec wody, ale nie skóry
W środku lata pływanie to codzienność. Zanim jednak wskoczysz do wody, zanurkujesz lub zaczniesz opracowywać nową technikę pływania, nie zapomnij o podstawowych zasadach pierwszej pomocy. Chociaż warto pamiętać o nałożeniu kremu z filtrem, aby chronić się przed promieniowaniem UV i nie zamienić się w homara, słońce to nie jedyny niewidzialny wróg lata.
Chlor, który uszlachetnia wodę w basenie i szczypie w nos za każdym razem, gdy wylegujesz się na leżaku, niweczy wszystkie Twoje starania o pielęgnację skóry. Jest bezlitosny dla bakterii i równie bezlitosny dla Twojej skóry. Ta substancja, która w ubiegłym wieku była nawet używana jako broń wojenna, jest silnie drażniąca, zwłaszcza w nadmiernych stężeniach, zwłaszcza w prywatnych basenach.
„Chlor w rzeczywistości skutecznie chroni przed infekcjami i bakteriami” – powiedział dr Jimmy Mohammed w wywiadzie dla RTL . Jednak, choć dezynfekuje wodę w basenie, która bez niego może szybko skwaśnieć, osłabia barierę ochronną skóry i osłabia skuteczność płaszcza hydrolipidowego, który ją chroni. Ma również tę wadę, że przyspiesza odwodnienie skóry. To wyjaśnia, dlaczego najcieńsze partie ciała mają pod koniec sierpnia fakturę papieru ściernego, pomimo obfitego nałożenia kremu nawilżającego.
Spray antychlorowy zapewniający ochronę skóry w każdych warunkach
Znasz powiedzenie: „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Zamiast więc próbować naprawiać szkody wyrządzone przez lekko chemicznie uzdatnioną wodę, która sprawia wrażenie, jakbyś wypił szklankę wybielacza po każdym nieudanym nurkowaniu, chroń ją inteligentnie. W filmie w stylu „zrób to sam” twórczyni treści @margolistique, która koncentruje się na życiu z niską dawką toksyn i holistycznym samopoczuciu, dzieli się swoim przepisem na spray odpychający chlor.
To nie jest cudowny produkt, który całkowicie uodporni Cię na chlor. To jednak skuteczny, naturalny środek, który pomaga zregenerować skórę po kąpieli w uzdatnionej wodzie. Dostępny jest również w kilku formułach.
- Pierwszy krok polega na użyciu 250 ml przefiltrowanej wody i 1 łyżeczki sproszkowanej witaminy C, która neutralizuje utleniające działanie chloru.
- Druga porcja wzbogacona 250 ml schłodzonego naparu z rumianku lub nagietka – dwóch roślin znanych ze swoich właściwości uspokajających. Do tej porcji dodano również 1 łyżeczkę witaminy C.
- Trzecia wersja, wykorzystująca tę samą bazę co poprzedni przepis, z dodatkiem łyżki żelu aloesowego. Pomaga on utrzymać barierę ochronną skóry dzięki swoim właściwościom nawilżającym i kojącym.
Ten spray nie obiecuje neutralizacji szkodliwego wpływu chloru na skórę, a jedynie zachowanie jej mikrobiomu, a tym samym równowagi i letniego blasku. Szkoda byłoby mieć piękną opaleniznę, ale skórę jak pergamin.
Zobacz ten post na Instagramie
Inne dobre praktyki ograniczające skutki działania chloru
Twórczyni treści, która znajduje rozwiązania na wszystkie swoje dolegliwości w niezliczonych darach Matki Natury, zaleca stosowanie tego sprayu przed i po pływaniu, aby zmaksymalizować jego skuteczność. „Wstrząsam go, spryskuję nim skórę i włosy przed i po pływaniu, a następnie spłukuję po powrocie do domu” – wyjaśnia, zachęcając do prawidłowego stosowania. Aby usunąć chlor, zanim zdąży on uszkodzić skórę, nie rezygnuj z prysznica o temperaturze ciała po wyjściu z basenu.
Następnie wybierz zabieg bogaty w składniki nawilżające, takie jak żel aloesowy lub krem odżywczy, aby przywrócić skórze elastyczność. A co z włosami? To samo podejście: delikatny szampon, a następnie nawilżająca odżywka. Wystarczy kilka minut, aby pożegnać się z pozostałościami chloru… i powitać komfortową skórę i włosy, które zachowują pełnię blasku.
Chociaż chlor może uspokajać i dezynfekować te ogromne baseny, w których wszyscy się pluskają, nie jest on łagodny dla skóry. Jednak z kilkoma dobrymi sprzymierzeńcami w kosmetyczce i środkami zapobiegawczymi, powinnaś być w stanie utrzymać promienną cerę do początku roku szkolnego.
