Być może zauważyłaś już, że Twoje falowane włosy mają piękny kształt zaraz po prysznicu… zanim stopniowo stracą swój kształt po wyschnięciu. Dobra wiadomość jest taka: to zjawisko niekoniecznie jest spowodowane używanymi produktami. W rzeczywistości kilka prostych kroków podczas suszenia może zdziałać cuda i podkreślić naturalną teksturę włosów.
A co jeśli prawdziwym problemem jest ręcznik?
Pierwszym odruchem po umyciu włosów szamponem jest często energiczne pocieranie ich ręcznikiem. Może to jednak zaburzyć naturalny kształt fal. Pocieranie powoduje rozczesywanie pasm, włókno włosa staje się niespójne, a włosy zyskują objętość… ale tracą wyrazistość. Delikatniejszą alternatywą jest delikatne dociskanie włosów do skóry głowy, aby wchłonąć nadmiar wody, bez przesuwania pasm. Zwykły bawełniany T-shirt lub ręcznik z mikrofibry doskonale sprawdzą się w tym kroku.
Przygotuj włosy przed suszeniem
Sekret uzyskania lepiej zdefiniowanych fal zaczyna się, gdy włosy są jeszcze wilgotne. Nałóż odżywkę bez spłukiwania, a następnie, jeśli wolisz, lekki żel do stylizacji. Chodzi o to, aby unieść pasma włosów do góry, delikatnie ugniatając je w dłoniach. To pomaga pasmom naturalnie się ułożyć i sprzyja kształtowaniu fal, nawet zanim użyjesz suszarki.
Dyfuzor, cenny sojusznik
Często niedoceniany, dyfuzor jest jednak ulubionym akcesorium wielu osób o falowanych lub kręconych włosach. W przeciwieństwie do standardowej dyszy, rozprowadza powietrze na większym obszarze, co ogranicza gwałtowne ruchy włosów. Aby uzyskać najlepsze rezultaty, należy ustawić umiarkowaną temperaturę i niską prędkość przepływu powietrza.
Szczególnie popularne są dwie techniki: umieszczenie pasma włosów w kielichu dyfuzora, a następnie delikatne przesuwanie go w kierunku skóry głowy, przytrzymując pozycję przez około piętnaście sekund, lub dyfuzja bez bezpośredniego kontaktu, poprzez powolne przesuwanie dyfuzora po głowie. W obu przypadkach cierpliwość jest Twoim najlepszym przyjacielem.
Opierając się pokusie dotknięcia jej włosów
To prawdopodobnie najtrudniejszy krok… ale też jeden z najskuteczniejszych. Podczas suszenia najlepiej unikać ciągłego manipulowania włosami. Zbyt częste dotykanie ich sprzyja ich puszeniu i może zepsuć efekt fal. Poczekaj, aż włosy będą prawie całkowicie suche, zanim cokolwiek zrobisz. Jeśli użyłaś żelu do stylizacji, normalne jest, że włosy lekko się usztywnią. Wystarczy delikatnie ugniatać pasma w dłoniach, aby przełamać to usztywnienie i przywrócić im miękkość i sprężystość.
Błędy, które mogą wszystko zmienić
Wystarczy kilka nawyków, aby pogorszyć wynik.
- Trzymanie głowy w pozycji pochylonej zbyt długo może zwiększyć objętość włosów u nasady kosztem ich definicji.
- Nadmierne ciepło może wysuszyć włókna włosów i spowodować ich puszenie.
- Wreszcie, szczotkowanie włosów na sucho zazwyczaj rozluźnia fale. Lepiej rozczesywać je, gdy są jeszcze mokre, pod prysznicem lub zaraz po umyciu.
Najlepsza rutyna to taka, która Ci odpowiada.
Żaden „cudowny produkt” nie zastąpi prawidłowej techniki suszenia. Z drugiej strony, kilka prostych kroków – wyciśnięcie nadmiaru wody bez pocierania, nałożenie odżywki na bardzo wilgotne włosy i delikatne użycie dyfuzora – może ujawnić teksturę, o której istnieniu nawet nie podejrzewałaś.
Oczywiście nie ma uniwersalnych reguł. Każdy ma prawo dbać o swoje włosy tak, jak chce, zgodnie z własnymi preferencjami, dostępnym czasem i oczekiwanymi rezultatami. Chociaż ta metoda podoba się wielu osobom z falowanymi włosami, nic nie stoi na przeszkodzie, aby dostosować ją do swojej rutyny lub całkowicie z niej zrezygnować, jeśli inna metoda bardziej Ci odpowiada. Kluczem jest znalezienie technik, które pozwolą Ci czuć się dobrze ze swoimi włosami takimi, jakie są.
