W wieku 44 lat schudła 21 kg, po prostu zmieniając skład swojego talerza

Po latach diet jo-jo i poczucia winy związanego z jedzeniem, Arpita Nandi, księgowa z Kalkallo w Australii, znalazła inną drogę. Zamiast skupiać się na swojej wadze, postanowiła przemyśleć swój stosunek do jedzenia i ciała, aby na nowo odkryć przyjemność, energię i pewność siebie.

Kiedy kuchnia staje się schronieniem… i pułapką

Podczas lockdownu gotowanie było dla Arpity czymś więcej niż tylko posiłkiem: dawało ukojenie, chwilę kreatywności i radości. „Gotowanie dawało mi codzienne szczęście. To była moja jedyna przyjemność poza pracą” – zwierza się . Niestety, stopniowo ciężkie posiłki i utrwalone nawyki zaczęły odbijać się na jej zdrowiu fizycznym i psychicznym.

Ta obserwacja jest bardzo powszechna: wszyscy możemy znaleźć ukojenie w tym, co nas odżywia, i nie ma w tym nic złego. Prawdziwym wyzwaniem, jak odkryła Arpita, nie jest „korekta” ciała, ale odnalezienie wewnętrznej równowagi i ponowne połączenie się z jej prawdziwymi potrzebami.

Punkt zwrotny: słuchanie siebie i swojego ciała

Dla Arpity punktem zwrotnym nie był widok liczby na wadze, ale uświadomienie sobie swojego stanu emocjonalnego i fizycznego. „Czułam się wyczerpana i oderwana od siebie. Zrozumiałam, że jedyną osobą, która może mi pomóc, jestem ja sama” – wyjaśnia. Następnie starała się zrozumieć, dlaczego je, jak reaguje jej organizm i jak jej nawyki żywieniowe odzwierciedlają jej codzienne życie.

Z pomocą psychologów i trenerów pracowała nad swoim wizerunkiem ciała i relacją z jedzeniem. Celem nie była zmiana sylwetki ani karanie się za każdą pomyłkę, ale nauczenie się słuchania swojego ciała, jedzenia bez poczucia winy i odnalezienia na nowo radości z posiłków.

Prosta metoda: przyjemność i równowaga

Arpita stopniowo reorganizowała swoje posiłki, nie po to, by schudnąć, ale po to, by czuć się dobrze i syto. Odkryła, że zabawa wielkością porcji, dodawanie owoców i warzyw oraz planowanie posiłków może dodać jej witalności bez poczucia niedostatku. Nadal gotuje to, co kocha, ale z uważnością i przyjemnością.

Włącza również delikatną aktywność fizyczną – jogę, medytację i spacery – aby wspomóc swoje ogólne samopoczucie, a nie „spalać kalorie”. Jej ciało, jej najcenniejszy sprzymierzeniec, jest traktowane z szacunkiem i miłością, a nie jako „projekt do przebudowy”.

Prawdziwa wiadomość: najpierw pokochaj siebie

Dziś Arpita czuje się silniejsza i bardziej pewna siebie, nie dlatego, że schudła, ale dlatego, że postanowiła kochać i słuchać siebie. „Zdrowie to o wiele więcej niż liczby na wadze. Inwestowanie w dobre samopoczucie to inwestowanie w szczęście i spokój ducha. Dyscyplina nie polega na ograniczaniu się, ale na zwracaniu uwagi na siebie”.

Jej historia uwypukla kluczową prawdę: utrata wagi nie jest szybkim rozwiązaniem problemów emocjonalnych i niepewności. Czasami prawdziwa zmiana zaczyna się w umyśle, dzięki pomocy specjalistów, wsparciu bliskich i akceptacji swojego ciała takim, jakie jest.

Ostatecznie droga do dobrego samopoczucia nie prowadzi przez restrykcyjną dietę ani fizyczną transformację. Jest napisana z miłością, cierpliwością i szacunkiem do samego siebie. A w tej podróży każdy posiłek, każdy ruch, każda chwila odpoczynku staje się aktem troski i celebracji dla swojego ciała.

Julia P.
Julia P.
Nazywam się Julia, jestem dziennikarką z pasją odkrywania i dzielenia się fascynującymi historiami. Dzięki kreatywnemu stylowi pisania i bystremu oku staram się ożywić szeroki wachlarz tematów, od aktualnych trendów i problemów społecznych, po kulinarne przysmaki i sekrety urody.

LAISSER UN COMMENTAIRE

S'il vous plaît entrez votre commentaire!
S'il vous plaît entrez votre nom ici

Przechowywanie jajek w lodówce: zły pomysł?

Można by pomyśleć, że lodówka to najbezpieczniejsze miejsce dla jajek. Jednak we Francji ten głęboko zakorzeniony nawyk może...

Wyrzuty sumienia po zjedzeniu ostatniego kęsa: subtelne zjawisko, które psuje posiłki

Masz pełny żołądek i zaspokojony apetyt, ale na talerzu wciąż zostało kilka kęsów. Starasz się zjeść wszystko do...

Łatwiejsze trawienie: ten bogaty w błonnik napój konkuruje teraz z kawą

Szukasz alternatywy dla zwykłej kawy, która jednocześnie wspiera trawienie i ogólne samopoczucie? Coraz popularniejsze lecznicze napoje z grzybów...

Fibremaxxing: Zdaniem ekspertów, ten trend spożywania coraz większej ilości błonnika to zły pomysł.

Wszędzie słyszy się, że błonnik to najlepszy sprzymierzeniec zdrowia, więc dlaczego nie spożywać go jeszcze więcej? W mediach...

Sposób, w jaki pijesz kawę, ujawnia mało znaną cechę Twojej osobowości

A co, gdyby poranna filiżanka kawy zdradzała o Tobie o wiele więcej niż Twój horoskop? Za każdym upodobaniem...

„Foodtokerzy”, czyli twórcy, którzy zmieniają zasady gotowania

Na TikToku gotowanie to zupełnie inne doświadczenie. Długie, profesorskie filmiki odeszły w zapomnienie: teraz liczy się przede wszystkim...