Keira Knightley i Kristen Stewart są jej najlepszymi ambasadorkami. Zamiast wygiętych ku górze ust, ich usta wyginają się ku dołowi, co nadaje im wyjątkowego uroku. Odwrócony uśmiech, który nie wpisuje się w typowy schemat, jest jednak źle widziany w świecie urody. Chociaż artykuły prasowe przedstawiają tę cechę jako wadę, którą należy poprawić i zalecają ćwiczenia twarzy, aby ją poprawić, oto kilka wskazówek, jak cieszyć się tym wyjątkowym uśmiechem.
Kwestia anatomii twarzy, a nie nastroju
Podobnie jak opadające powieki, odwrócony uśmiech jest często źle rozumiany i stygmatyzowany. Wbrew powszechnemu przekonaniu, odwrócony uśmiech nie jest oznaką uporczywego smutku ani chronicznego nieszczęścia. Twarz nie pokryła się zmarszczkami smutku ani melancholią; zawsze taka była. A w świecie, w którym usta są stale modyfikowane i korygowane chirurgią plastyczną, ten odwrócony uśmiech jest niemalże osobliwością.
Jest to jednak przede wszystkim naturalne ułożenie mięśni twarzy, a zwłaszcza mięśni obniżających kąt ust, które u niektórych osób mogą wywierać lekkie napięcie w dół, nawet w spoczynku. Wszystkie te terminy techniczne oznaczają po prostu, że ten odwrócony uśmiech nie jest błędem natury ani „porażką” naszych rodziców, lecz cechą charakterystyczną.
Kształt szczęki, napięcie mięśni i czynniki genetyczne odgrywają kluczową rolę w tym wyglądzie. Dlatego odwrócony uśmiech nie jest „problemem” do skorygowania, a naturalnym wyrazem twarzy, tak neutralnym jak kolor oczu czy kształt nosa.
Kiedy standardy wpływają na zaufanie
Życie z odwróconym uśmiechem może wpływać na pewność siebie , nie ze względu na samą twarz, ale ze względu na reakcje zewnętrzne. Bycie postrzeganym jako osoba „smutna” lub „zimna” może ostatecznie doprowadzić do rozdźwięku między tym, co czujesz, a tym, co myślisz, że projektujesz.
Niektórzy rekompensują to sobie przesadnym uśmiechem, forsowaniem mimiki, co może być męczące. A internetowe zabiegi kosmetyczne wydają się być jedynym rozwiązaniem, pozwalającym pogodzić się z własnym odbiciem. Media namawiają nas do uniesienia opadających powiek, wyszczuplenia rysów twarzy bronzerem i zmiany kształtu nosa poprzez sztukę konturowania.
Nic dziwnego, że namawiają nas do ponownego uśmiechu, jakby od tego zależała przyszłość Ziemi. Ale po co być jedynie kopią nakazów , skoro można być oryginalnym? Ten odwrócony uśmiech nie jest ciężarem i ma do powiedzenia o wiele więcej niż tylko ponury nastrój. Wyrazista twarz to nie tylko usta. Oczy, głos, postawa i gesty przekazują wiele. Wiele osób z odwróconym uśmiechem emanuje delikatnością lub głębią, która mówi więcej niż kształt ich ust.
Jak pokochać ten odwrócony uśmiech i zamienić go w siłę
A co, gdybyśmy zamiast próbować „korygować” ten odwrócony uśmiech, nauczyli się patrzeć na niego inaczej? Bo twarz nie jest stworzona do tego, by zastygać w reklamowym wyrazie. Ujawnia osobowość, wrażliwość, obecność w świecie. A ten rodzaj uśmiechu, daleki od bycia wadą, może stać się prawdziwym znakiem rozpoznawczym.
Po pierwsze, emanuje szczególną aurą. Osoby z odwróconym uśmiechem często emanują czymś głębokim, opanowanym, niemal tajemniczym. Ich twarz nie ujawnia wszystkiego od razu, co tworzy swoisty magnetyzm. Podczas gdy niektóre twarze wydają się gładkie i wymienne, ta ma charakter. A charakter, jeśli chodzi o urok, jest wart o wiele więcej niż perfekcja.
Co więcej, ten uśmiech tworzy uderzający kontrast, gdy szczerze się uśmiechasz. Właśnie dlatego, że Twój wyraz twarzy w spoczynku jest bardziej neutralny lub poważny, Twoje prawdziwe uśmiechy wydają się jaśniejsze, bardziej szczere i bardziej zapadające w pamięć. Nie pozostają niezauważone. Dają naturalny, niewymuszony efekt „wow”.
Zamiast próbować naprawić swój uśmiech, podejmij wyzwanie bycia sobą. To o wiele mniej wyczerpujące niż próba dostosowania się do standardów. Wraz z rozwojem chirurgii plastycznej, utrzymanie nienaruszonego wyglądu twarzy jest zarówno aktem oporu, jak i szacunku do siebie.
