Dlaczego niektórym dzieciom trudniej jest być w towarzystwie matki niż w towarzystwie innych dzieci?

Wszyscy chwalą spokój i posłuszeństwo twojego dziecka, nieświadomi, że w twojej obecności ten mały aniołek przemienia się w bezwzględne stworzenie. Pod aureolą kryje się para potężnych rogów. Twoje dziecko utrudnia ci życie i w niczym nie przypomina pochlebnego opisu, jaki dają twoi bliscy. Ale skąd ta nieustająca krytyka? Naukowcy zapewniają: to nie ty jesteś problemem.

Czy dzieci są 800 razy bardziej niesforne w obecności matki?

Kiedy Twoje dziecko wraca z zabawy u kolegi, pozostali rodzice szybko chwalą je za pomoc i grzeczność. Ku Twojemu zaskoczeniu dowiadujesz się, że Twoje dziecko, to samo, które co piętnaście minut wpada w złość i ignoruje Twoje polecenia, potrafi być grzeczne i wzorowe przez całe popołudnie.

U innych ludzi jego nastawienie zmienia się diametralnie, przeobrażając się z niegrzecznego łobuza w nieskazitelnego świętego. Oferuje, że posprząta ze stołu, podczas gdy u ciebie wzdycha za każdym razem, gdy o to poprosisz. Ostrożnie zdejmuje buty w przedpokoju, te same, które ciągnie po twoim domu po skończonych porządkach. Co gorsza, z radością zajada się talerzami zielonej fasolki, które potem z grymasem na twarzy odpycha w twojej kuchni. Co za podlizywanie się!

Kiedy odbierasz swoje dziecko od dziadków i widzisz je spokojnie siedzące na krześle i czytające komiks, masz wrażenie, że masz halucynacje. Musisz dwa razy przetrzeć oczy. Jednak ich dobre maniery znikają, gdy tylko cię zobaczą. Z tobą twoje dziecko jest całkowitym przeciwieństwem tego, jak postrzega je ogół społeczeństwa: hałaśliwe, kapryśne, lekceważące, prowokujące… I to nie tylko twoja wyobraźnia. Według satyrycznego badania przeprowadzonego przez samozwańczego dr. K.P. Leibowitza z wydziału psychologii Uniwersytetu Waszyngtońskiego, dzieci są 800 razy bardziej pobudzone w obecności matki niż w obecności ojca lub innych osób.

Nieodparta potrzeba zwrócenia uwagi matki

Ta liczba, pochodząca z humorystycznego serwisu Mom News Daily , może być bardziej anegdotyczna niż naukowa, ale odzwierciedla rzeczywistość, z którą zmagają się tylko matki. Co więcej, podważa ona utrwalony mit „złej matki”, który prowadzi do przekonania, że nie jest się dobrą matką. Aby dojść do tego wniosku, rzekomy badacz rzekomo przeanalizował zachowanie dzieci w 500 różnych rodzinach. Podobno wziął pod uwagę kilka czynników analitycznych: marudzenie, płacz, krzyki, próby bicia, nadmierne wymagania, rzucanie zabawkami, a nawet zapominanie, jak chodzić i mówić. Chociaż to „sfałszowane badanie” może wywołać lekki uśmiech, rezonuje ono z wieloma matkami.

To powtarzający się scenariusz, gdy mama wchodzi w pole widzenia dziecka lub słyszy jego głos. Dziecko, które siedziało nieruchomo i cicho na swoim miejscu, nagle tupie nogami, marudzi, opiera się założeniu tornistra i wpada w histerię bez wyraźnego powodu. Spokojnie, nie wysyłasz złych wibracji. To spotkanie jest dla nich ulgą.

Angielski psychiatra i psychoanalityk John Bowlby ukuł termin określający to zjawisko: teoria przywiązania. Dzieci mogą mieć większe trudności z rodzicami… ponieważ czują się z nimi najbezpieczniej. Kiedy przywiązanie jest silne, dziecko wie, nawet podświadomie, że rodzice pozostaną przy nim, nawet jeśli będą płakać, protestować lub wpadać w złość. Na przykład dziecko może być grzeczne przez cały dzień w szkole, a potem wybuchnąć gniewem po powrocie do domu: poradziło sobie gdzie indziej i to właśnie z osobą, z którą jest blisko, w końcu rozładowuje napięcie. Ostatecznie jest to wyraz miłości, a nie kara czy osobista zemsta.

Badanie ma w sobie więcej humoru niż prawdy, ale jest też uspokajające.

„Robisz to źle”. „Twój stres jest zbyt zaraźliwy; na pewno wpłynie na twoje maleństwo ”. „Jesteś zbyt surowa” lub odwrotnie , „nie jesteś wystarczająco stanowcza”. Matki słyszą te moralizatorskie frazy regularnie i w końcu je internalizują. Krążą one w kółko w ich głowach niczym refren letniego przeboju. W rezultacie wątpią w swoje umiejętności, kwestionują siebie i zazdroszczą matkom, które zdają się mieć wszystko, nieświadome, że w głębi duszy same zmagają się z tym samym. Według badania przeprowadzonego na 2000 Amerykanek, matki zadają sobie 156 razy dziennie pytanie, czy naprawdę nadają się do tej roli . Określenie „zła matka” stale wkrada się do ich autorefleksji.

Dlatego tak ważne jest, aby w pewnych sytuacjach stosować mniej skomplikowane podejście. Jeśli Twoje dziecko często Cię atakuje, ale nigdy nie sprawia kłopotów opiekunce , to nie dlatego, że ma Cię na oku, ale po prostu dlatego, że chce się wyładować. To trochę tak, jakbyś był bardzo wrażliwy i robił z partnera kozła ofiarnego.

Ostatecznie, jeśli Twoje dziecko ma wobec Ciebie zły humor, paradoksalnie może to wynikać z tego, że postrzega Cię jako swoje najbezpieczniejsze schronienie. Miejsce, które bywa wyczerpujące, ale jednocześnie niezwykle cenne.

Émilie Laurent
Émilie Laurent
Jako mistrzyni słowa, żongluję środkami stylistycznymi i codziennie doskonalę sztukę feministycznych puent. W moich artykułach, mój lekko romantyczny styl pisania oferuje Wam naprawdę urzekające niespodzianki. Rozkoszuję się rozwikływaniem złożonych problemów, niczym współczesny Sherlock Holmes. Mniejszości płciowe, równość, różnorodność ciała… Jako dziennikarka na krawędzi, rzucam się na głęboką wodę tematów, które rozpalają debatę. Jako pracoholik, moja klawiatura jest często wystawiana na próbę.

LAISSER UN COMMENTAIRE

S'il vous plaît entrez votre commentaire!
S'il vous plaît entrez votre nom ici

„Społeczeństwo boi się inteligentnych kobiet”: potępia presję wywieraną na matki

Macierzyństwo jest często przedstawiane jako czysta błogość, nie pozostawiająca miejsca na wątpliwości i zmęczenie. Dla Ashley James ta...

Karmi piersią podczas programu Top Chef: prosty obrazek, który wiele mówi o macierzyństwie

Uczestniczka 17. edycji programu Top Chef, Léa Vautier Lecointre, szefowa kuchni z zamiłowaniem do morza, stworzyła na planie...

Krytykowana za karmienie piersią w miejscach publicznych, ta matka postanowiła zareagować

Karmienie piersią powinno być czymś normalnym i codziennym. Mimo to niektóre matki wciąż spotykają się z krytyką, gdy...

Zamiast mówić „Przestań płakać”, oto 5 zwrotów, które pomogą dzieciom wyrazić swoje emocje

Łzy dziecka mogą być niepokojące. Niezależnie od tego, czy wynikają ze zmęczenia, czy z odruchu, kusząca jest chęć...

Ta matka dzieli się „surowymi zasadami”, które narzuca swoim dzieciom w okresie letnim, co wywołało podziały wśród internautów.

Wraz ze zbliżaniem się wakacji wiele rodzin zadaje sobie pytanie: czy utrzymać stały system edukacyjny, czy pozwolić dzieciom...

Kilometr od szpitala przyszła mama przeżyła poród, którego nigdy nie zapomni.

Kiedy Eleanor Farrar poczuła pierwsze skurcze, myślała, że ma mnóstwo czasu, żeby dotrzeć do szpitala. Jej rodzina mieszka...