W środku zimy chłód atakuje skórę i pozostawia widoczne ślady na naskórku. Przy obecnych temperaturach być może podwoiłaś dawkę kremu nawilżającego. Istnieje jednak lepsza ochrona skóry, której nazwa z pewnością jest ci znana. To wazelina, kluczowy składnik popularnego zabiegu pielęgnacyjnego.
Czym właściwie jest slugging?
Od czasu nadejścia chłodów i nagłego spadku temperatur, bez wątpienia zoptymalizowałaś swoją rutynę pielęgnacyjną i podwoiłaś wysiłki w pielęgnacji skóry przed lustrem. Twoja skóra jest pierwszą ofiarą zimowej aury i nie potrzebujesz lupy, żeby dostrzec szkody. Zaczerwienienie, widoczna suchość, łuszczenie – oznaki są nie do pomylenia. Twoja skóra jest w krytycznym stanie i nawet najbardziej odżywcze kremy na rynku zdają się nie wystarczać, by ją uratować.
I nie martw się, ślinienie może położyć kres Twoim problemom skórnym i przynieść Ci długotrwały komfort. Ten termin w żargonie kosmetycznym, który pojawia się po zalewaniu skóry i nakładaniu różu, i jest zrozumiały tylko dla osób dwujęzycznych, pochodzi od słowa „ślimak”. Zapewniam, że nie chodzi o to, aby umieścić te śliskie stworzonka na twarzy i pozwolić im utworzyć lepką maskę. Ślinienie wykorzystuje dobrze znany składnik, typowy dla staromodnych środków leczniczych.
To wazelina, wszechstronny krem, którego zaletą jest bogactwo witamin A i E, głównych źródeł komfortu dla skóry. To doskonały środek na spragnioną i odwodnioną skórę. Dzięki swojej naturalnie bogatej konsystencji jest często stosowana również na oparzenia i podrażnienia.
@aamnaadel Jak walić jak dermatolog 🧴 🤍 #dermatolog #lekarzdermatolog #procedurapielęgnacjiskóry #skintok #pielęgnacjaskóry #poradypielęgnacjiskóry #learnontiktok #walić #metodawalić #dlaciebie #fyp #fypシ♬ ten, który uciekł - 𑣲
Piękny gest z Korei
Metoda „sluggling” wywodzi się z Korei, terytorium uważanego za kosmetyczne Eldorado i źródło inspiracji dla miłośników piękna na całym świecie. Ta część świata, jeszcze kilka lat temu stosunkowo nieznana, stała się przedmiotem wszelkich dyskusji o estetyce. Koreanki są uważane za doskonały przykład, a ich nieskazitelna cera jest świadectwem ich kompetencji i niewyczerpanej wiedzy w zakresie pielęgnacji. Po spopularyzowaniu nakładania warstw, maseczek w płachcie i podwójnego oczyszczania, teraz to właśnie one namawiają nas do stosowania metody „sluggling”.
Podczas gdy w Europie wazelina jest używana głównie okazjonalnie, w krainie koreańskiej kosmetologii jest wszechobecna. Potwierdzają to demonstracje na TikToku. Miłośnicy piękna smarują się wazeliną i dzielą się wskazówkami, jak ją stosować. Używana jako okład rozświetlający cerę, jako kuracja na noc dla promiennej cery po przebudzeniu lub jako krem pod oczy dla świeżego wyglądu, wazelina jest niedocenianym środkiem.
Co myślą dermatolodzy
Wazelina, znana również pod mało pochlebnym przydomkiem „oryginalna wazelina”, brzmi od razu mniej zachęcająco. Jednak nawet jeśli produkt nie jest tak naturalny i autentyczny jak aloes czy masło shea , przechodzi rygorystyczny proces oczyszczania, zanim trafi do Twojej kosmetyczki. Zapewniam, że nie ma nic wspólnego z paliwem samochodowym. Nawet dermatolodzy go chwalą.
W wywiadzie dla Byrdie dr Landriscina wyjaśnia zalety wazeliny. „Działa jak sygnał, który pobudza skórę do produkcji większej ilości lipidów międzykomórkowych. Tworzy barierę ochronną skóry i zapobiega ucieczce wilgoci”.
Wazelina, kluczowy składnik w pielęgnacji skóry, nie zastępuje codziennej pielęgnacji. Nie zastępuje podstawowego kremu nawilżającego. To raczej mile widziane wzmocnienie zimą, szczególnie trudnym okresem dla skóry. Ta koreańska technika nie jest odpowiednia dla wszystkich rodzajów skóry. Wazelina nie uwzględnia specyficznych potrzeb różnych typów cery. Jej działanie okluzyjne i tłusta konsystencja mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku skórze trądzikowej.
