Są zdjęcia, które na pierwszy rzut oka przenoszą nas w zupełnie inne miejsce. To, które niedawno udostępniła na Instagramie francuska modelka Romane (@romaneinnc), zdecydowanie wpisuje się w tę kategorię. Relaksując się na tętniącej życiem plaży w Rio de Janeiro, młoda kobieta uchwyciła chwilę zapomnienia, pełną słońca, życia i spokoju. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze porównujące jej energię do energii największych ikon europejskiego kina.
Tętniąca życiem scena na brazylijskim piasku
Na zdjęciu Romane wygodnie siedzi na kolorowym leżaku, a jej długie, falujące, złocistoblond włosy opadają na ramiona. Wokół niej gwar plaży w Rio w środku popołudnia: przechodnie uliczni sprzedawcy, zielone i czerwone leżaki porozrzucane na piasku, spacerowicze i plażowicze cieszący się słońcem.
Typowo brazylijska scena, gdzie każdy szczegół emanuje ciepłem i spontanicznością. Z lekko utkwionym w horyzont wzrokiem, minimalistycznym makijażem i złocistą cerą, Romane wydaje się idealnie czuć w tym otoczeniu. Jej swobodna, niemal marzycielska postawa nadaje zdjęciu niemal kinowy charakter.
Zobacz ten post na Instagramie
Fani postrzegają ją jako „nieprzemijające piękno”
To właśnie ta atmosfera urzekła jej obserwatorów. Pod postem pojawiły się komentarze: „pomiędzy Brigitte Bardot i Monicą Bellucci”, „Uwielbiam ten styl”, „to zdjęcie to dzieło sztuki” … Dla wielu obraz ten przywołuje na myśl złotą erę europejskiego kina, kiedy promienne bohaterki rozświetlały wybrzeże Morza Śródziemnego z niewymuszoną elegancją. A porównanie to nie jest bez znaczenia.
Brigitte Bardot, absolutna ikona lat 60., głęboko zakorzeniła się w zbiorowej wyobraźni swoimi występami na plażach Saint-Tropez i jednocześnie „dzikim” i wyrafinowanym wyglądem. Monica Bellucci z kolei od dziesięcioleci uosabia ponadczasowe piękno, pełne naturalności i opanowania. Dwa różne światy, ale ta sama idea: kobiety wolnej. Symboliczne połączenie, które jest równie pochlebne, co inspirujące.
Powrót słonecznej i naturalnej estetyki
Ten post wpisuje się również w szerszy trend. Od kilku miesięcy na Instagramie i TikToku obserwujemy wielki powrót słonecznej i „bezfiltrowej” estetyki, inspirowanej ikonami lat 60. i 70.
Naturalne włosy, muśnięta słońcem skóra, swobodny wygląd, codzienne sceny zamiast przesadnie dopracowanych scenerii… to pragnienie autentyczności jest widoczne w profilach wielu projektantów i modelek. Post Romane doskonale ilustruje ten trend. Daleko jej do przesadnie sztucznego wizerunku, oferuje ona żywy, żywy i zachęcający wizerunek, który rozbudza żądzę wędrówek.
Tym prostym zdjęciem zrobionym na plaży w Rio, francuska modelka Romane (@romaneinnc) uchwyciła coś cennego: emocje. Emocje związane z niekończącymi się latami, spacerami po piasku i bohaterkami filmowymi, które ukształtowały wyobraźnię tak wielu pokoleń. Sądząc po entuzjazmie jej fanów, z pewnością będziemy śledzić jej poczynania na kolejnych plażach jeszcze przez długi czas.
