Amerykańska influencerka Abby Baffoe, która może pochwalić się milionami obserwujących na Instagramie, TikToku i YouTubie, znalazła się w centrum kontrowersji po swoim udziale w turnieju golfowym Masters w Auguście w stanie Georgia. Oskarżona przez niektórych internautów o założenie stroju uznanego za „nieodpowiedni” na to wydarzenie, postanowiła odpowiedzieć na krytykę sporą dawką autoironii.
Strój, który wywołał kontrowersje na Masters
To właśnie podczas swojego występu na prestiżowym turnieju Masters, jednym z najbardziej kultowych wydarzeń w światowym golfie, Abby Baffoe wywołała kontrowersje. Zdjęcia jej stroju, w którym znalazły się zwłaszcza szorty, szybko obiegły media społecznościowe. Chociaż turniej nie narzuca ścisłego dress code'u, zaleca widzom noszenie „stosownego stroju, dostosowanego do pogody i wygody”. To sformułowanie jest na tyle niejasne, że wywołuje debatę na temat tego, co w takim kontekście stanowi dobry smak.
Zobacz ten post na Instagramie
Fala krytyki w Internecie
Krytyczne komentarze szybko się mnożyły. „Spodenki są trochę za krótkie na to wydarzenie” – skomentował jeden z internautów. „Najwyraźniej nie przyszła tam na golfa” – dodał inny. Niektórzy uważali, że mimo iż strój pochodził od znanej marki, nie był odpowiedni na tę okazję. Jednak w obliczu tej lawiny komentarzy, część internautów stanęła w jej obronie, wskazując, że wiosenne temperatury w Georgii bywają dość wysokie.
Kilka osób zwróciło również uwagę, że niewłaściwie jest komentować ani oceniać kobiecego ciała, wyglądu czy ubioru – ani kogokolwiek innego. Każdy ma prawo ubierać się tak, jak chce, i nikt nie ma prawa decydować za niego, co jest „stosowne”, a co nie, zwłaszcza w oparciu o często arbitralne i subiektywne kryteria.
Humorystyczna odpowiedź
Abby Baffoe, daleka od zmieszania, postanowiła zachować spokój. Kilka dni później opublikowała nowe zdjęcie w bordowej czapce turniejowej z ironicznym podpisem: „To szaleństwo nosić to po tym całym dramacie ze strojem”. Ta odpowiedź pokazuje, że krytyka zupełnie jej nie rusza i woli ją zignorować niż usprawiedliwiać.
Ostatecznie ta kontrowersja po raz kolejny ilustruje powracające debaty na temat ubioru osób publicznych na ważnych wydarzeniach. W swojej autoironicznej odpowiedzi Abby Baffoe przypomina nam, że odrobina humoru to często najlepszy sposób na odpowiedź na krytykę w internecie.
