Hiszpańska aktorka Penélope Cruz wzbudziła sensację na czerwonym dywanie podczas premiery swojego nowego filmu „The Invite” w Los Angeles. Na tę okazję zamieniła swoje tradycyjne czarne sukienki na pastelowo-niebieską kreację. Ta olśniewająca zmiana stylu nie pozostała niezauważona.
Sukienka w kolorze pastelowego błękitu
Tego wieczoru Penélope Cruz miała na sobie uszytą na zamówienie suknię w delikatnym, jasnoniebieskim kolorze. Wybór koloru był tym bardziej uderzający, że aktorka najczęściej wybiera czerń na czerwonym dywanie. Ten delikatny, letni odcień wniósł powiew świeżości, idealnie wpasowując się w atmosferę premiery. Delikatne aplikacje przypominające konfetti zdobiły dekolt i talię, dodając całości odrobinę wyrafinowania. Oprócz koloru, suknia wyróżniała się również starannym wykonaniem. Plisowany panel z efektem piór otulał spódnicę, dodając sylwetce tekstury i ruchu.
Zobacz ten post na Instagramie
Występ u boku Olivii Wilde
Wyjście to było częścią promocji filmu „The Invite”. Na czerwonym dywanie Penélope Cruz pozowała u boku swojej koleżanki z planu, irlandzko-amerykańskiej aktorki, producentki, reżyserki i scenarzystki Olivii Wilde, tworząc duet zarówno elegancki, jak i pełen czułości. Była to okazja dla obu kobiet, by pod czujnym okiem fotografów podzielić się tym wyjątkowym momentem związanym z premierą ich filmu.
W tej pastelowo-niebieskiej sukience Chanel Penélope Cruz tworzy stylizację jednocześnie delikatną i elegancką. Odchodząc od swoich tradycyjnych czarnych strojów, aktorka udowadnia, że wciąż ma w zanadrzu wiele niespodzianek. Nic dziwnego, że zachwyca to jej fanów, oczarowanych tym świetlistym, pastelowym akcentem.
