To scena jak z romantycznego filmu… ale z dużą prędkością i w kombinezonie narciarskim. Urban Susnik, słoweński skoczek narciarski, zaskoczył wszystkich, łącząc sportowe wyczyny z niezapomnianym wyznaniem miłości. Ledwo narty dotknęły ziemi po spektakularnym skoku, gdy uklęknął na jedno kolano, by oświadczyć się swojej dziewczynie. Odpowiedź? Głośne „tak” przed oszołomioną publicznością i kamerami gotowymi uchwycić ten moment.
Chwila zawieszona w powietrzu… a potem w sercu
Sceneria już zapierała dech w piersiach: zawrotna rampa do skoków, cisza pełna adrenaliny, a potem skok. Tego dnia w wyczynie nie chodziło tylko o techniczną stronę. Po zakończeniu skoku Urban Susnik zaskoczył wszystkich, dołączając do swojej partnerki w strefie lądowania i dyskretnie wyciągając z kombinezonu małe pudełko, by zadać jej TO pytanie. Moment, sfilmowany i transmitowany przez słoweńskie media, szybko stał się viralem w mediach społecznościowych.
Niespodziewane oświadczyny na zawodach skoków narciarskich od byłego zawodowca, Urbana Susnika 💍❤️ Cóż za sposób na zrobienie tego! 🥰 pic.twitter.com/kfDygazaOQ
— TNT Sports (@tntsports) 1 lutego 2026
Oświadczenie, które wywołało poruszenie w internecie
W ciągu kilku godzin film stał się viralem. Na Instagramie, TikToku i X (dawniej Twitterze) użytkownicy chwalili oryginalność i śmiałość oświadczyn, które łączyły sportowe napięcie z intymnymi emocjami. „Trzeba było się popisać, żeby oświadczyć się tuż po takim skoku!” – napisał jeden z użytkowników, a inny zażartował na X: „Urban Susnik, nowy król romansu w kombinezonie narciarskim”.
Kiedy sport i miłość wzbijają się w powietrze razem
Ten rodzaj dramatycznej deklaracji nie jest nowością w świecie sportu, ale wciąż rzadko spotykany w tak intensywnej dyscyplinie jak skoki narciarskie. Urban Susnikowi udało się połączyć mistrzostwo, odwagę i czułość w zaledwie kilka minut. Ten gest, będący czymś więcej niż medialnym chwytem, świadczy również o szczerym pragnieniu uczczenia miłości w chwili osobistej chwały.
Moment był tym bardziej uderzający, że Urban właśnie oddał jeden ze swoich najlepszych skoków w sezonie. „Byłem już w siódmym niebie, chciałem się tym z nią podzielić” – wyjaśnił po prostu reporterom.
W czasach, gdy oświadczyny stają się coraz bardziej kreatywne, oświadczyny Urbana Susnika spełniają wszystkie kryteria: są szczere, zaskakujące, mają mocną symbolikę i… są odważne. I tym razem to nie medal sprawia, że serca biją szybciej, ale pierścionek wsunięty w idealnym momencie, po spektakularnym locie.
