W związku często nadajemy sobie przezwiska i zwracamy się do ukochanej osoby inaczej niż jej imię. Jednak niektóre przezwiska brzmią lepiej niż inne. W rzeczywistości niektóre przezwiska są prawdziwymi zabójcami namiętności i nie trafiają do serc. Te przesłodzone przezwiska, będące na szczycie listy najgorszych scenariuszy, mogą odmienić losy związku i wywołać żal u osoby, która ich używa.
Te pseudonimy bardziej przerażają niż inspirują
Pary często nadają sobie urocze przezwiska , aby ułatwić nawiązanie więzi emocjonalnej i potwierdzić swoją miłość każdym wypowiedzianym słowem. Czasami wymaga to burzy mózgów, a czasami przychodzi spontanicznie. W romantycznym uniesieniu z naszych ust wyrywa się „dziecko” lub „kochanie”, a to słowo na zawsze pozostaje wyryte w naszym języku miłości .
A w tym przesłodzonym słowniku niektóre przezwiska są bardziej znośne niż inne. Te pieszczotliwe określenia, których nawet aktorzy komedii romantycznych nie odważyliby się użyć, są dla uszu bardziej trucizną niż miodem. Kiedy nasza druga połówka raczy je wypowiedzieć publicznie, mamy ochotę zniknąć pod ziemią albo wpełznąć do mysiej nory. Poza fonetycznym atakiem, wywołują one namacalny dyskomfort.
Te przezwiska nie tylko wprawiają w zakłopotanie zatwardziałych kawalerów, ale i wywołują dreszcz wstydu u ich adresatów. Nawet nazwy Pokémonów są bardziej pochlebne. Między infantylnymi przezwiskami, które brzmią jak pięciolatek, a niezgrabnymi metaforami, które przyprawiłyby Baudelaire'a o zawycie, który jest najgorszy?
Strona internetowa Superdrug Online Doctor przygotowała ranking pseudonimów, które niekoniecznie wywołują szybsze bicie serca, ale zdecydowanie wywołują odruch wymiotny. W ankiecie respondenci wymienili pseudonimy, które uznali za „zbyt absurdalne”. Co zaskakujące, to nie „mój kremowy ptyś” ani „dziecko”, ale „tata” lub „papa” zdobyły 72% punktów w skali zażenowania. Następne w kolejności były „kurczaczek”, „księżniczka” i „słodziak”, a na końcu „mój cukiereczek” z 50% głosów.
Z drugiej strony te pseudonimy na pewno się spodobają
Aby trafić w sedno za pierwszym razem i nie urazić wrażliwości miłośników prozy, istnieją również „bestsellerowe” pseudonimy, które pozostawiają łagodniejsze, przyjemniejsze wrażenie. Pseudonim powinien pozostać oznaką sympatii, a nie stać się odruchową reakcją. Każdy kraj ma swoje ulubione pseudonimy, ale niektóre sentymentalne „kryptonimy” są używane w każdym języku i przemawiają do ludzi z całego świata.
Wśród nich znajduje się „skarbie”, popularne określenie pieszczotliwe dla większości par na całym świecie. „Moja miłość” również jest standardem, podobnie jak „kochanie”. Ta lista nie została sporządzona na podstawie naszych osobistych preferencji, ale na podstawie szeroko zakrojonego badania przeprowadzonego przez stronę internetową Preply . „Kotek”, „miś”, „myszka”, „kotek”, „królik”, „słodziak”… Przezwiska zapożyczone od zwierząt są również popularne wśród par. Wbrew pozorom nie są one poniżające, a raczej pochlebne, ponieważ wywołują pewną czułość.
A dlaczego nie znaleźć niepowtarzalnego pseudonimu?
Niektóre pary wybierają unikalne pseudonimy, inspirowane cechami ich charakteru, zrodzone z prywatnego żartu lub wywodzące się z romantycznej anegdoty. Nikt inny nie reaguje na ten pseudonim, który, nawiasem mówiąc, ma dziesięciokrotnie większą wartość sentymentalną.
Wybór nietypowego pseudonimu to trudne zadanie i wymaga pewnej wprawy językowej, ale pokazuje, że naprawdę myślałeś o oryginalnym, autentycznym imieniu. Naprawdę wysiliłeś się, żeby znaleźć słowo pasujące do ukochanej osoby. Nie wybrałeś pseudonimu losowo z gotowej listy ani nie poprosiłeś chatGPT o świeże pomysły.
A drugi postrzega to jako dowód miłości, dowód troski, symbol współudziału. To trochę jak własnoręczne wykonanie prezentu. Co prawda, nie jest to najpiękniejszy ani najbardziej dopracowany prezent, ale za to najbardziej wzruszający. Ten pseudonim, stworzony w całości z serca, jest emocjonalną kotwicą, niczym słowo kluczowe, które natychmiast wyzwala pozytywne emocje.
Pseudonim, słowo, które łączy dwoje partnerów i wywołuje motyle w brzuchu przy każdym jego wypowiedzeniu, może albo przynieść korzyść, albo zaszkodzić parze. Uważaj na pseudonimy zbyt banalne lub przesadnie sentymentalne.
