Z dala od czerwonego dywanu i starannie dobranych stylizacji, Gwyneth Paltrow postanowiła pokazać się taka, jaka jest naprawdę: naturalna i spokojna. Amerykańska aktorka niedawno podzieliła się na Instagramie wyjątkową chwilą intymności, ujawniając rytuały wellness, które pielęgnuje od lat.
Sesja wellness skupiona na prostocie
Na zdjęciu aktorka wygląda na zrelaksowaną, rozkoszując się kojącym ciepłem sauny o czerwonym świetle. Bez sztuczności i makijażu, emanuje zaraźliwym spokojem. Ten relaksacyjny moment jest częścią tego, co określa jako swój „must-have”: zestawu praktyk, do których regularnie wraca, aby się zregenerować. Gwyneth Paltrow dodała do tego momentu inne zdjęcia ze swojego codziennego życia, skupiające się na zdrowiu i relaksie: relaksującą kąpiel, wypad z przyjaciółmi do Ojai i kilka ulubionych suplementów diety. Proste, a zarazem szczere gesty, które odzwierciedlają jej filozofię: dbanie o siebie zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz.
Zobacz ten post na Instagramie
Gwyneth Paltrow, między czerwonymi dywanami i chwilami spokoju
Od czasu założenia marki Goop, Gwyneth Paltrow uczyniła dążenie do równowagi swoim credo. Jej medytacje, świadome wybory żywieniowe i przerwy detoksykacyjne pomogły ukształtować wizerunek kobiety spokojnej, w harmonii z wiekiem i ciałem. Niedawno zauważona na przyjęciu BAFTA Tea Party w Los Angeles, Gwyneth udowodniła, że elegancja, pewność siebie i naturalność mogą iść w parze – zarówno na czerwonym dywanie, jak i w chwili osobistego spokoju.
W tym wpisie Gwyneth Paltrow przypomina nam, że dobre samopoczucie to nie tylko kwestia wyglądu. Przede wszystkim polega na słuchaniu siebie, szanowaniu upływu czasu i byciu tu i teraz. Pokazując się bez sztuczności, zachęca swoich fanów do ponownego przemyślenia własnego stosunku do wizerunku i perfekcji. To jasny przekaz, odzwierciedlający samą aktorkę: piękno, gdy jest autentyczne, nigdy nie blaknie.
