Zendaya i Robert Pattinson, duet gwiazd filmu „Dramat”, wywołali kontrowersje ultrakonceptualną sesją zdjęciową dla magazynu „Interview ” (marzec 2026). Zainspirowany thrillerem psychologicznym „Co się zdarzyło Baby Jane?” (1962), ten retro i klaunowski wizerunek – z porcelanowobiałym makijażem, rozmazanymi czerwonymi ustami i dzikimi blond perukami – zaskoczył media społecznościowe. Dalekie od typowej kampanii promocyjnej ich „mrocznej komedii romantycznej”, te zdjęcia rodzą więcej pytań niż przynoszą odpowiedzi.
Odważna i teatralna koncepcja
Sesja zdjęciowa, wykonana przez fotografkę Nadię Lee Cohen, przedstawia dwójkę aktorów w zrujnowanym, retro domu. Na okładce Zendaya kurczowo trzyma się pleców Roberta Pattinsona, oplatając go nogą w talii. Oboje patrzą w obiektyw z niepokojącym wyrazem twarzy. Robert Pattinson ma na sobie koronkowy top w kolorze kości słoniowej na cienkich ramiączkach i rozpięte brązowe spodnie, a Zendaya ma koronkowe rękawy Chloé.
Inne ujęcia pokazują pasujące do siebie niebieskie sukienki w kwiaty (Robert Pattinson klęczy), dwa czarne garnitury (Zendaya leży między jego nogami) oraz Roberta Pattinsona w drapowanej koszuli Valentino z papierosem w dłoni. Cała sesja łączy w sobie haute couture i garnitury vintage, tworząc efekt wyraźnego zróżnicowania płci.
Zobacz ten post na Instagramie
Wybuchowe reakcje online
Szum był natychmiastowy, ale dla wielu negatywny: „To zbyt dziwne”, „Śmieszne” – zalały X (dawniej Twittera) i Instagram. Niektórzy fani byli oburzeni wyglądem Roberta Pattinsona – „Po co go ubierać w damskie ubrania?” , „Nie wygląda jak poważny aktor” – podczas gdy inni widzieli w nim „Jokera i Harley Quinn po recitalu tanecznym”.
Niektórzy oskarżają go nawet o poświęcenie duszy, by pozostać „modnym”. Zachwycona mniejszość broni artystycznej śmiałości filmu: „Prowokacyjny, jak na thriller psychologiczny przystało”, „Idealny, by wyjść poza strefę komfortu”. Podobne opinie słychać na Reddicie: jedni uwielbiają „nawiedzoną i wyjątkową” atmosferę, podczas gdy inni uważają niepokojące reakcje za dokładnie zamierzony efekt.
Promowanie filmu trzymającego w napięciu
Ten obraz doskonale oddaje fabułę filmu „Dramat” (premiera 3 kwietnia 2026 r.) w reżyserii Kristoffera Borgliego: para na progu ślubu, której tydzień zamienia się w koszmar, zmieniając się z komedii romantycznej w psychologiczny dramat. To pierwsza ekranowa współpraca Zendayi i Roberta Pattinsona, po „Diunie: Część trzecia” i „Odysei” z początku tego roku.
W wywiadzie Zendaya początkowo uważa go za „tajemniczego i spokojnego”, za radą swojego narzeczonego Toma Hollanda ( „Jest superzabawny!” ). Robert Pattinson śmieje się: „Jeśli niewiele mówię, ludzie uważają mnie za onieśmielającego, ale nie odgrywam swojej roli ”. Temat sesji zdjęciowej? „Nie wiem” – podsumowują ze śmiechem.
Ostatecznie ta sesja zdjęciowa budzi kontrowersje, ale wywołała spore poruszenie: misja filmu, który gra na dyskomforcie, została wykonana. Zendaya i Robert Pattinson dowodzą swojej odwagi, nawet jeśli oznacza to oburzenie. Pozostaje pytanie, czy ten „marketingowy dyskomfort” przełoży się na kina, czy też Hollywood przekroczył zbyt płynną granicę między sztuką a niepotrzebnym dyskomfortem.
