Dziś pary nie piszą już przysięgi małżeńskiej atramentem w sercu. Delegują to zadanie, jakkolwiek osobiste, do swojego kieszonkowego Baudelaire'a: chatGPT. Czy to po to, by pokonać blokadę pisarską, uniknąć niezręcznych sformułowań, czy po prostu z lenistwa, powierzają tę romantyczną prozę sztucznej inteligencji. Ale to właśnie w zupełnie innym kontekście AI doprowadziła do fiaska ślubu w Holandii.
Pisanie przysięgi małżeńskiej przy pomocy sztucznej inteligencji jest powszechną praktyką.
Studenci nie są jedynymi, którzy korzystają ze sztucznej inteligencji do pisania esejów i odrabiania prac domowych. Teraz narzeczeni sięgają po tę nowoczesną magię, aby napisać przysięgę małżeńską i wyrazić swoje uczucia. Daleko im do ulegania romantycznej namiętności czy posiadania naturalnego talentu do prozy, proszą chatGPT, swojego współczesnego sługę, o stworzenie tekstu szytego na miarę, uważając, aby nie wzbudzić zbytniego podejrzenia. A to drobne sentymentalne oszustwo jest powszechne. Według badania przeprowadzonego przez Index Digital, prawie jedna trzecia brytyjskich nowożeńców przyznała się do korzystania ze sztucznej inteligencji w pisaniu przysięgi małżeńskiej.
Rodzina i przyjaciele również upraszczają proces wygłaszania długich przemówień, wysyłając swoje prośby do tych posłusznych robotów. Jednak sztuczna inteligencja nie zawsze jest niezawodna. Nawet jeśli wydaje się cudowna, ma swoje ograniczenia. Poza tym, że sprawia wrażenie niechlujnej, pozbawionej osobowości i zaangażowania, nie zawsze uwzględnia wymogi prawne. Ponieważ, choć małżeństwo jest paktem wiecznej miłości , jest przede wszystkim stanem prawnym i niewiele potrzeba, aby podważyć jego zgodność z prawem.
W kwietniu 2025 roku w Zwolle, na północy Holandii, para wzięła ślub w obecności krewnego, który poprowadził ceremonię, jak to zwykle robią burmistrzowie. Powiedzieli sobie „tak”, patrząc sobie w oczy, ale prawo zabraniało im tego.
Ślub odwołany z powodu chatGPT, pierwszy
Powód unieważnienia? Argument bezpodstawny prawnie. Oczywiście, przysięgi te dorównują poezji dawnych lat i brzmią miło, ale w oczach prawa brzmią pusto. Innymi słowy, nie mają żadnej wartości i… niczego nie reprezentują. A wzruszające metafory nie zdołały zmiękczyć serc sądu, który bezkompromisowo przestrzegał zasad.
„Czy obiecujesz być u boku [imię kobiety] dziś, jutro i na zawsze?” – zapytano najpierw mężczyznę. „Żeby śmiać się razem, rozwijać się razem i kochać się bez względu na wszystko?”. „Być nadal wspierającym się, żartować sobie, trzymać się razem, nawet w trudnych chwilach?” – zapytano następnie kobietę. Następnie, dłonie w dłonie, para odpowiedziała chórem: „Nie tylko mąż i żona, ale przede wszystkim drużyna, szalona para, wzajemna miłość i dom!”.
Emocjonalne przemówienie, które pozornie nie miało znaczenia w świetle prawa holenderskiego. „Wspomniane przemówienie dowodzi, że mężczyzna i kobieta nie złożyli oświadczenia wymaganego przez artykuł 1:67 ust. 1 holenderskiego kodeksu cywilnego” – podsumował sąd. Artykuł ten stanowi, że przyszli małżonkowie oświadczają, że wypełnią wszystkie obowiązki prawne związane z małżeństwem. Ostateczny werdykt? Sąd nie poparł pary, która w związku z tym nie mogła sfinalizować wniosku i zawrzeć związku małżeńskiego. „W konsekwencji małżeństwo mężczyzny i kobiety nie zostało sformalizowane. Oznacza to, że akt małżeństwa został błędnie zarejestrowany w urzędzie stanu cywilnego” – czytamy w wyroku. Krótko mówiąc, w tym „wstępnie przygotowanym” przemówieniu chatGPT pominął najważniejszy element i po prostu przemilczał wszystko.
Czy życzenia generowane przez sztuczną inteligencję wkrótce będą podlegać szerszym sankcjom?
Chociaż sztuczna inteligencja może być bardzo przydatna w planowaniu ślubu, podpowiadając pomysły na dekoracje, oferując porady dotyczące rozrywki i tworząc spersonalizowaną playlistę, najlepiej korzystać z niej z umiarem. Ta sprawa, która przekroczyła granice, stanowi przestrogę, a nawet budzik. Chociaż ślub to osobiste wydarzenie, ważny moment w życiu, wciąż ma swoje granice. Granice istnieją. Dwoje partnerów, którzy teraz muszą zrewidować swoje plany i powtórzyć ceremonię, wie, czego się spodziewać. I, co za tym idzie, pary na całym świecie również.
„Podczas ceremonii cywilnej pary muszą wypowiedzieć określone słowa deklaratoryjne, potwierdzające brak przeszkód prawnych do zawarcia małżeństwa, oraz słowa umowne, które prawnie wiążą ich jako małżonków. Słowa te są zapisane w prawie i nie mogą zostać zastąpione przysięgą generowaną przez sztuczną inteligencję ani spersonalizowaną” – wyjaśnia prawnik Simarjot Singh, sędzia w HuffPost UK . Słowo dla mądrych.
Sztuczna inteligencja sprawdza się w wielu dziedzinach, ale przysięga małżeńska wymaga ludzkiej analizy i emocjonalnego podpisu. W przeciwnym razie najszczęśliwszy dzień w życiu może szybko zamienić się w koszmar.
