Ziemniak jako korektor: naturalny trik, który działa

Chociaż na rynku kosmetyków dostępnych jest mnóstwo skutecznych serum i nowatorskich kremów, niektóre miłośniczki piękna preferują bardziej naturalne alternatywy. Tak jest w przypadku tej twórczyni treści, która zamienia korektor w sztyfcie na plasterek ziemniaka, aby oczyścić skórę. To bogate w skrobię warzywo, zazwyczaj wykorzystywane do pysznych gratinów, odżywia skórę i zapewnia szybki i łatwy zastrzyk piękna.

Dlaczego ziemniaki pomagają na cienie pod oczami

Przestań szukać korektora w drogeriach i zacznij szukać w supermarkecie! Ziemniak, to bogate w skrobię warzywo często używane do frytek i dodające objętości zimowym potrawom, dorównuje nawet najbardziej wyrafinowanym korektorom w kosmetyczce i powoli przenosi się z kuchni do łazienki. Ten niedrogi składnik, podstawowy element raclette w samym sercu zimy i mile widziany dodatek do fondue, ma zalety wykraczające daleko poza stół.

Świadczy o tym film od twórczyni treści @monamakeupdoll . Młoda kobieta, która stosuje dość eksperymentalną pielęgnację i rozwiązuje wszystkie problemy skórne za pomocą soczystych , liściastych i owocowych cudów swojej kuchni, nakłada ćwiartki ziemniaków pod oczy i to wystarczy, aby nadać jej świeży wygląd. Chociaż do tej pory przepisywano nam głównie plasterki ogórka do pielęgnacji okolic oczu, można tam również stosować ziemniaki.

Surowe ziemniaki zawierają skrobię, witaminę C, potas i naturalne enzymy. To połączenie zapewnia im działanie kojące i lekko udrażniające. W rezultacie mogą pomóc zmniejszyć widoczność opuchlizny i rozjaśnić okolice oczu.

Jego chłodzący efekt również odgrywa kluczową rolę. Zimno pomaga tymczasowo obkurczyć naczynia krwionośne, co może zmniejszyć opuchliznę pod oczami. Skrobia natomiast pozostawia na skórze uczucie miękkości, niczym naturalny, wygładzający welon. Nie jest to korektor w rozumieniu makijażu, ale raczej zabieg, który przygotowuje skórę, sprawiając, że oczy wyglądają na bardziej wypoczęte.

Jak używać ziemniaków jako „naturalnego korektora”

Sztuczka jest prosta, ale wymaga odrobiny delikatności. Wybierz surowego ziemniaka, dokładnie umytego i obranego. Następnie masz dwie opcje. Pierwsza to pokroić dwa cienkie plasterki i położyć je pod oczami, na czystej skórze, na około piętnaście minut. Połóż się i pozwól mu działać, oddychając, słuchając podcastu lub nie rób absolutnie nic (i to też jest przyjemne).

Druga metoda, nieco bardziej ukierunkowana, polega na starciu małego kawałka ziemniaka, a następnie wyciśnięciu miąższu przez czysty kompres lub ściereczkę, aby wycisnąć sok. Delikatnie wklep ten sok w okolice oczu, uważając, aby nie dostał się do oczu, i pozostaw na kilka minut przed spłukaniem. W obu przypadkach skóra często wygląda na świeższą i jaśniejszą, jakby oczy zregenerowały się po kilku godzinach snu.

Ziemniak, który ma sprawiać iluzję posiadania ziemniaka

Choć ziemniak już teraz zaskakuje nas swoją „pielęgnacją oczu”, jego potencjał z pewnością się na tym nie kończy. Ta niepozorna bulwa kryje w sobie cały szereg korzyści kosmetycznych, dzięki którym Twoja kuchnia będzie wyglądać jak mini laboratorium kosmetyczne.

Sok z ziemniaka jest często stosowany na skórę ze względu na jego działanie kojące. Dzięki wodzie bogatej w minerały i skrobię, ziemniak może łagodzić drobne, przejściowe podrażnienia i uczucie przegrzania, na przykład po ekspozycji na słońce lub zimno. Nałożony cienką, startą warstwą na twarz (zawsze na czystą skórę i na krótki czas), pozostawia skórę bardziej miękką i ukojoną.

Kolejną zaskakującą zaletą jest jego rozjaśniający efekt. Zawarta w nim witamina C pomaga wizualnie ożywić matową cerę. Niektórzy używają go jako domowego balsamu, delikatnie wklepując rozcieńczony sok w twarz, aby nadać zmęczonej skórze świeższy wygląd. To nie jest zabieg dermatologiczny, ale mały trik na „ zdrowy blask ”, który może zdziałać cuda w dni, gdy lustro nie wygląda zbyt przychylnie.

To, co jest tak pociągające w tej wskazówce, to jej bezpretensjonalność. Przypomina nam, że piękno kryje się nie tylko w designerskich butelkach, ale także w odziedziczonych, intuicyjnych, niemal domowych gestach. Używanie ziemniaka do pielęgnacji oczu to sposób na powiedzenie „nie” przekonaniu, że zawsze potrzeba „więcej”, aby czuć się dobrze.

Émilie Laurent
Émilie Laurent
Jako mistrzyni słowa, żongluję środkami stylistycznymi i codziennie doskonalę sztukę feministycznych puent. W moich artykułach, mój lekko romantyczny styl pisania oferuje Wam naprawdę urzekające niespodzianki. Rozkoszuję się rozwikływaniem złożonych problemów, niczym współczesny Sherlock Holmes. Mniejszości płciowe, równość, różnorodność ciała… Jako dziennikarka na krawędzi, rzucam się na głęboką wodę tematów, które rozpalają debatę. Jako pracoholik, moja klawiatura jest często wystawiana na próbę.

LAISSER UN COMMENTAIRE

S'il vous plaît entrez votre commentaire!
S'il vous plaît entrez votre nom ici

Piękno J po 40-tce: rytuały, które robią całą różnicę

Ostatnio J-beauty, czyli japońska pielęgnacja, robi furorę w świecie pielęgnacji skóry. Jej rytuały są szczególnie atrakcyjne dla osób...

Balsam tygrysi – nieoczekiwany kosmetyk: te wskazówki wywołują poruszenie w mediach społecznościowych

Tiger Balm, ta mała, kieszonkowa maść, która oczyszcza nozdrza jednym ściśnięciem, nie tylko łagodzi bóle mięśni. Jest równie...

Ma nawilżać usta, ale w rzeczywistości osłabia je.

Zimą usta są spierzchnięte od zimna. Stają się szorstkie i przyklejają się do błyszczyków i innych kosmetyków koloryzujących....

Sucha skóra zimą? Odkryj technikę, która działa cuda.

W środku zimy chłód atakuje skórę i pozostawia widoczne ślady na naskórku. Przy obecnych temperaturach być może podwoiłaś...

Nakłada matchę na twarz, a jej skóra promienieje zdrowiem

Matcha, ulubiony napój „czystych dziewczyn”, dorównuje kawie i barwi każdą filiżankę. Prawdziwy eliksir młodości, ten zielonkawy napój, czasem...

Oto trik, który Koreanki stosują każdej nocy, aby uzyskać promienną cerę.

Ulubionym trikiem Koreanek na promienną cerę jest metoda podwójnego oczyszczania, stosowana każdej nocy. Polega ona na dwuetapowym oczyszczaniu...