Wspina się po zawrotnych klifach w butach nieodpowiednich do tej aktywności na świeżym powietrzu. Przypięta karabińczykiem i uprzężą, zawieszona kilka metrów nad ziemią, Lara Croft, będąca prawdziwym alter ego, przemierza stromy teren na wysokich obcasach. W sandałach na obcasie, dodaje dodatkowy poziom trudności do tej dyscypliny, która wymaga doskonałego oparcia. Scena godna filmu akcji o agencie 007.
Wysokie obcasy zakotwiczone w skalnej ścianie
Podczas gdy niektórzy odczuwają kołatanie serca i zawroty głowy na samą myśl o wysokościach, inni ignorują je podczas niedzielnych aktywności lub wycieczek na świeżym powietrzu. Twórczyni treści @steffyexplores wydaje się jednak odporna na strach i publikuje filmy sportowe, które sprawiłyby, że osoby z zawrotami głowy lub lękiem przed wysokimi szczytami zbladłyby. Jej hobby? Bardziej nieśmiali mogliby powiedzieć, że to igranie z niebezpieczeństwem. Ale w rzeczywistości ta kobieta, która w innym życiu mogłaby być kaskaderką, lubi testować prawa grawitacji, pokonując niestabilne ściany i zbliżając się do gór.
Pokonuje te wapienne mury z taką samą łatwością, z jaką inni przechadzają się po szlakach turystycznych czy brukowanych uliczkach nad morzem: z niepokojącą łatwością. Obserwując ją w akcji, można by niemal uwierzyć, że ta rozrywka jest w zasięgu każdego. A dla tych, którzy wątpią w autentyczność tych obrazów – nie, to nie sztuczna inteligencja ani jedno z tych ujęć na zielonym ekranie, nakręconych w studiu niczym produkcja filmowa. Ta poszukiwaczka mocnych wrażeń doskonale zna się na adrenalinie i ma zadatki na bohaterkę twardzielki, taką, jaką Quentin Tarantino potrafi stworzyć.
W filmie nakręconym z bezpiecznej odległości nad ziemią, Steffy, z natury poszukiwaczka przygód, nosi buty, które nie są standardowym sprzętem wspinaczkowym. Podejmuje to wyzwanie zwinnościowe w wysokich obcasach zamiast tradycyjnych, miękkich butów wspinaczkowych, zaprojektowanych tak, aby zapewnić przyczepność na skalistym podłożu, które czasami się kruszy. Zawsze nienagannie stylowa , nawet w uprzęży, dodaje kolejny poziom wyzwania do początkowej wspinaczki.
Zobacz ten post na Instagramie
Pokaz siły i stylu w ekstremalnych warunkach
Każda kobieta wie: chodzenie na wysokich obcasach to samo w sobie nie lada wyzwanie. Zwłaszcza gdy trzeba poruszać się po kratkach metra, ulicach dla pieszych pełnych przeszkód czy nierównych chodnikach miast. A Steffy dokonuje czegoś nie do pomyślenia: wspina się na onieśmielającą Smith Rock w Oregonie, mając za ekwipunek jedynie wysokie obcasy.
Podczas gdy większość z nas o mało nie skręciłaby kostki na lekko nierównej pokrywie studzienki kanalizacyjnej lub wyboistym chodniku, ta wszechstronna akrobatka pokonuje kolejne półki skalne bez najmniejszego dyskomfortu. Mogłaby praktycznie zrobić sobie manicure między kolejnymi podejściami. Dla niej to bardziej leniwy spacer niż nadludzki wysiłek. Zawsze znajduje sposób, by oprzeć szpiczaste noski tych zdecydowanie niepraktycznych butów, a obcasy nie przeszkadzają jej w poruszaniu się do przodu.
Tutaj sandały na pięcie nie są zestawione z wisiorkami i złotą biżuterią , ale z mnóstwem karabińczyków, pasków i lin. W tym filmie, który zgromadził ponad 13 milionów wyświetleń, Steffy improwizuje pokaz mody w kultowym kanionie i staje się uosobieniem wolnej woli.
Za elegancją kryje się niesamowita technika
Za tym obrazem modelki zawieszonej w powietrzu kryje się znacznie mniej improwizowana rzeczywistość. Choć wysokie obcasy od razu przyciągają wzrok, nie zastępują one tego, co najważniejsze: perfekcyjnej kontroli ruchu, precyzyjnego odczytania powierzchni skały i absolutnej pewności siebie w każdym geście. Spektakularny efekt wynika nie tylko z niezwykłego przedmiotu umieszczonego na jej stopach, ale także z technicznego kunsztu, który pozwala na stworzenie tej niemal surrealistycznej sceny.
Daleko jej do bycia jedynie estetycznym widowiskiem, ta wspinaczka wymaga ekstremalnego skupienia. Każdy chwyt musi być przemyślany, każdy punkt oparcia przewidziany, każdy ruch przemyślany. Podczas gdy większość wspinaczy szuka lekkości i maksymalnej przyczepności w swoich specjalistycznych butach wspinaczkowych, Steffy celowo dodaje ograniczenie, które przekształca ćwiczenie w prawdziwy pokaz artystyczny. To trochę tak, jakby haute couture nagle postanowiło zejść z wybiegu, by zdobyć szczyty.
Tym niezwykłym podejściem Steffy nie tylko próbuje zaskoczyć. Opowiada inną historię o zamieszkiwaniu własnego ciała, zawłaszczaniu przestrzeni i zabawie konwencjami. Łącząc atletyczną sprawność z deklaracją stylu, prezentuje się niczym scena z filmu: bohaterka w szpilkach, zawieszona między niebem a skałą, udowadniając, że żaden teren nie jest naprawdę niedostępny dla tych, którzy odważą się go eksplorować.
