Naukowcy twierdzą, że wstawanie o tej właśnie porze poprawia nam nastrój.

Coraz więcej badań sugeruje, że pora pobudki wpływa nie tylko na produktywność, ale także na nastrój i jakość życia. Synchronizacja budzika ze światłem naturalnym, tak jak robi to wielu Japończyków, może pomóc ustabilizować zegar wewnętrzny, poprawić sen i zapewnić pozytywny nastrój przez cały dzień.

Idealny czas według nauki

Badania chronobiologiczne pokazują, że budzenie się w synchronizacji z cyklem światła i ciemności optymalizuje wydzielanie hormonów, takich jak melatonina (sen) i serotonina (nastrój). Badania opublikowane w specjalistycznych czasopismach wskazują, że osoby, które wstają wcześnie rano, a jednocześnie śpią wystarczająco długo, doświadczają mniej objawów depresji i większej satysfakcji z życia niż osoby notorycznie nocni markowie.

Ogólnie rzecz biorąc, badacze są zgodni, że w przypadku większości dorosłych pobudka przypada na godzinę między 6:00 a 7:00 rano, pod warunkiem, że śpią wystarczająco długo (około 7–8 godzin) i mają regularny harmonogram dnia, także w weekendy.

Przykład Japończyków, mistrzów długowieczności

W Japonii, gdzie średnia długość życia i długowieczność w zdrowiu należą do najwyższych na świecie, wielu dorosłych wstaje wcześnie, często między 5 a 7 rano, dostosowując się nieznacznie do pór roku. Ten nawyk wpisuje się w szersze podejście: stosunkowo wczesne chodzenie spać, ograniczenie sztucznej stymulacji wieczorem i docenianie spokojnych porannych rytuałów.

Japończycy opierają się na zasadach podobnych do chronobiologii: życie w zgodzie ze słońcem ma ograniczać zaburzenia równowagi hormonalnej, ułatwiać zasypianie w nocy i stabilizować energię w ciągu dnia, co korzystnie wpływa na nastrój.

Poranne rytuały poprawiające nastrój

Poza porą dnia, kluczową rolę odgrywa sposób, w jaki rozpoczynasz dzień. W Japonii wczesny poranek często poświęca się na ćwiczenia umysłowe i fizyczne o niskiej intensywności: rozciąganie, łagodną jogę, medytację, relaksujące spacery lub cichą lekturę. Ćwiczenia te, wykonywane w naturalnym świetle, pomagają delikatnie pobudzić organizm, obniżyć poziom kortyzolu (hormonu stresu) oraz pobudzić produkcję endorfin i serotoniny.

Chodzi nie o to, by „działać” od 6 rano, ale o stworzenie strefy buforowej między snem a aktywnym dniem. Ten dobrowolny moment przejściowy, w połączeniu ze stosunkowo wczesnym pobudką, koreluje z lepszą regulacją emocjonalną i silniejszym poczuciem kontroli nad swoim dniem.

Segmentowany sen i strategiczne drzemki

Niektóre obserwacje sugerują, że część populacji japońskiej praktykuje bardziej rozproszony wzorzec snu: kładą się spać wcześnie, budzą się na krótko w środku nocy, aby wykonać uspokajającą czynność, a następnie ponownie śpią do świtu. Chociaż ten wzorzec może nie każdemu odpowiadać, główną ideą jest to, że jakość snu (głęboki, regenerujący) jest równie ważna jak liczba godzin.

W ciągu dnia krótkie drzemki są bardziej akceptowalne społecznie niż na Zachodzie. Zasada „inemuri” (spania w skupieniu) pozwala na 10-20-minutowy odpoczynek na ławce, w komunikacji miejskiej lub w pracy. Prawidłowo przeprowadzona (krótka, przed godziną 15:00 lub 16:00), ta mikrodrzemka poprawia czujność, pamięć i nastrój, nie zakłócając snu nocnego.

Jak dostosować te zasady do swojego życia

Zamiast dążyć do uniwersalnej magicznej godziny, realistycznym celem jest:

  • staraj się wstawać o stałej porze, ok. 6–7 rano, stopniowo przesuwając porę pójścia spać, aby utrzymać 7–8 godzin snu;
  • Pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić rano, jest wystawienie oczu na działanie światła dziennego (lub, jeśli to niemożliwe, lampy do terapii światłem), aby zakotwiczyć swój wewnętrzny zegar;
  • ustanowić krótki, uspokajający rytuał trwający 15–30 minut po przebudzeniu (rozciąganie, oddychanie, czytanie), zanim otworzysz pocztę elektroniczną lub portale społecznościowe;
  • Jeśli pozwala Ci na to harmonogram, rozważ krótką drzemkę (10–20 minut) w dni, w których jesteś bardzo zmęczony, aby utrzymać dobry nastrój i nie zakłócać snu.

Łącząc porę pobudki zgodną ze światłem, regularnością, uspokajającymi porannymi rytuałami i ewentualnymi mikrodrzemkami, istnieje większe prawdopodobieństwo, że poczujesz się w stabilnym i pozytywnym nastroju, bez uciekania się do cięższych rozwiązań.

Fabienne Baure
Fabienne Baure
Nazywam się Fabienne i piszę dla strony internetowej The Body Optimist. Pasjonuje mnie siła kobiet na świecie i ich zdolność do zmiany go. Wierzę, że kobiety mają wyjątkowy i ważny głos do zaoferowania i czuję się zmotywowana do działania na rzecz równości. Dokładam wszelkich starań, aby wspierać inicjatywy, które zachęcają kobiety do zabierania głosu i bycia wysłuchanymi.

LAISSER UN COMMENTAIRE

S'il vous plaît entrez votre commentaire!
S'il vous plaît entrez votre nom ici

Zamrożony bark: ta przypadłość, czasami związana z menopauzą, pozostaje w dużej mierze nieznana

Nagła sztywność, silny ból, niemożność uniesienia ramienia: za tymi wyniszczającymi objawami często kryje się wciąż słabo poznana choroba...

Dzięki specyficznemu genowi niektórzy ludzie są mniej podatni na zapach potu.

A co, jeśli nasza skłonność do wydzielania zapachu ciała jest częściowo uwarunkowana genetycznie? Od kilku lat badania koncentrują...

„Kobiety nie powinny podnosić ciężarów”: ta sportsmenka odpowiada na wciąż utrzymujący się stereotyp

Według niektórych mężczyzn, kobiety powinny zadowolić się kilkoma ćwiczeniami wzmacniającymi mięśnie korpusu na piankowej macie, ćwiczyć z umiarem...

Fala upałów: Porady ekspertów, jak lepiej radzić sobie z upałami

Fale upałów stają się coraz częstsze i intensywniejsze, wystawiając nasze ciała na próbę. Eksperci ds. zdrowia przypominają, że...

Ukąszenia komarów: te objawy mogą wskazywać na alergię

Komary, te maleńkie wampiry sypialne, które żywią się twoją krwią i tworzą nieznośną kakofonię w twoich bębenkach usznych,...

Weekendowa samotność: jak ją zaakceptować i pokochać

Kiedy jesteś singlem i mieszkasz w nowym mieście, daleko od bliskich, weekend może czasem wydawać się nie mieć...