Amerykańska aktorka Anne Hathaway postanowiła wyjaśnić tę sprawę. W wywiadzie dla magazynu ELLE odniosła się do licznych spekulacji na temat swojego wyglądu, a w szczególności do uporczywych plotek o liftingu twarzy. Zazwyczaj milcząca w takich kwestiach, w końcu postanowiła zabrać głos.
Oświadczenie mające na celu położenie kresu spekulacjom
Zapytana o plotki krążące wokół jej twarzy, Anne Hathaway wyjaśniła powody, dla których zabrała głos. „Żyjemy w czasach, w których ludzie czują się bardzo pewnie, zakładając, że to, w co wierzą, jest prawdą, i czasami to, w co wierzą, jest prawdą, a czasami nie” – powiedziała. Aktorka przyznała się do pewnej ambiwalencji: „Spekulacje stały się tak intensywne, że odczuwa się potrzebę wyjaśnienia sprawy”. Jest to tym bardziej nietypowe, biorąc pod uwagę jej zwyczajowe zamiłowanie do całkowitej dyskrecji.
„To tylko dwa warkocze.”
Anne Hathaway z humorem odpowiedziała na udostępniony przez siebie samouczek dotyczący fryzury, w którym zaprezentowała fryzurę z warkoczem, nadającą jej „bardziej wypoczęty” wygląd. „Nawiasem mówiąc, ludzie zakładają, że to poważne decyzje medyczne” – zauważyła. „Chciałam pokazać, że nie, nie podjęłam żadnej ważnej decyzji medycznej. To tylko dwa warkocze”. Wierna swojej szczerości, przyznała jednak szczerze, że być może kiedyś rozważy lifting twarzy – decyzję, która, gdyby się na nią zdecydowała, byłaby całkowicie jej własna.
Przemówienie o autentyczności
W wywiadzie Anne Hathaway poruszyła również temat swojego stosunku do piękna i poczucia własnej wartości. Wspominając swoją wczesną karierę, przyznała, że przez długi czas była wobec siebie „surowa” z powodu strachu. Dla niej piękno definiuje przede wszystkim autentyczność: „Piękno może zawierać w sobie brzydotę, o ile zawiera prawdę” – wyjaśniła, cytując reżysera. Ta filozofia kieruje jej bardziej spokojną relacją z wizerunkiem.
Zabierając głos, Anne Hathaway przypomina nam, jak natrętne mogą być spekulacje na temat wyglądu kobiet (publicznego lub prywatnego). To szczere oświadczenie potwierdza prawo każdej kobiety do decydowania o swoim ciele i wizerunku bez konieczności usprawiedliwiania się.
