Wielokrotnie chwalony za zdolność utrwalania makijażu, spray utrwalający jest teraz kwestionowany przez Nyssę Green, wielokrotnie nagradzaną wizażystkę. Według niej, produkt ten, pierwotnie zaprojektowany z myślą o telewizorach, nie nadaje się do codziennego użytku w domu. Co gorsza, na dłuższą metę może zaburzyć równowagę skóry.
Profesjonalne narzędzie… przystosowane do codziennego użytku
Na planach filmowych, gdzie światło reflektorów wystawia makijaż na próbę, utrwalacz w sprayu jest strategicznym sprzymierzeńcem. W rzeczywistości potrzeby są zupełnie inne. Nyssa Green zwraca uwagę, że te formuły często zawierają denaturat i silne środki powierzchniowo czynne, mające na celu utrwalenie, wygładzenie i przedłużenie trwałości… czasami kosztem komfortu skóry.
Rezultat: naturalna bariera ochronna skóry ulega osłabieniu. Skóra staje się odwodniona, bardziej reaktywna i próbuje się bronić, produkując więcej sebum. To błędne koło może prowadzić do nadmiernego świecenia się, bardziej widocznych porów, zaczerwienienia lub wyprysków. Innymi słowy, zamiast poprawiać cerę, spray może ją dusić.
Zobacz ten post na Instagramie
Subtelne, ale bardzo realne efekty
To, co sprawia, że te efekty są tak podstępne, to ich natychmiastowa niewidoczność. Z dnia na dzień alkohol osłabia warstwę hydrolipidową, naturalną tarczę chroniącą skórę przed zanieczyszczeniami, bakteriami i czynnikami zewnętrznymi. Mikrobiom skóry traci równowagę, skóra staje się bardziej wrażliwa, wrażliwa, a czasem nawet bardziej widoczna z upływem czasu.
Podsumowując, wielokrotne stosowanie może powodować:
- Postępujące odwodnienie
- Nadprodukcja sebum w reakcji,
- Mniej jednolita cera i mniej komfortowa skóra.
Transparentny puder: powrót dobroczynnej klasyki
W związku z tym Nyssa Green poleca delikatną, skuteczną i elegancką alternatywę: transparentny puder. Zbyt często niedoceniany, zapewnia naturalne wykończenie, pozwalając skórze oddychać.
Stosowany oszczędnie, tylko na obszarach podatnych na błyszczenie, takich jak czoło, nos czy broda, matuje, nie obciążając skóry. Dzięki ultradrobnej konsystencji rozmywa drobne zmarszczki, optycznie wygładza cerę i nie zmienia koloru ani intensywności makijażu. Prosty, precyzyjny i delikatny krok dla Twojej skóry.
Spray nie jest zakazany… ale ograniczony
W pewnych wyjątkowych sytuacjach – ślubach, sesjach zdjęciowych, dłuższych imprezach – spray utrwalający może być nadal przydatny, wyjaśnia Nyssa Green. Oczywiście pod warunkiem, że zostanie starannie dobrany: bez alkoholu, okluzyjnych silikonów ani drażniących siarczanów. A przede wszystkim należy go używać oszczędnie, nie nakładając zbyt wielu aplikacji i rekompensując to regenerującymi i nawilżającymi produktami do pielęgnacji skóry.
Ostatecznie, obecny trend zmierza w kierunku makijażu, który pielęgnuje i upiększa. Matujące kremy BB, podkłady wzbogacone suchymi olejkami, lekkie pudry mineralne i kwiatowe mgiełki na bazie wody stopniowo zastępują agresywne formuły. W tej nowej wizji piękna skóra jest postrzegana jako cenny sojusznik, a nie powierzchnia, którą należy zamrozić. To właśnie dając jej oddychać, szanując ją i rozpieszczając, osiągniesz trwałą, zdrową cerę.
