Przyzwyczajona do blasku fleszy i czerwonych dywanów, Heidi Klum wywołała falę spekulacji swoim efektownym występem na Festiwalu Filmowym w Wenecji w 2025 roku. W obliczu plotek o ciąży, niemiecka modelka i prezenterka postanowiła szczerze mówić w swoim nowym serialu dokumentalnym „On & Off the Catwalk”, wyjaśniając, że jej przyrost masy ciała jest po prostu związany z menopauzą – tematem wciąż zbyt często będącym tabu w świecie modelingu.
Szczera odpowiedź na plotki
Podczas ceremonii otwarcia 82. Festiwalu Filmowego w Wenecji Heidi Klum wzbudziła sensację w różowo-złotej sukni z gorsetem. Bardzo szybko niektórzy obserwatorzy zauważyli niewielką zmianę w jej sylwetce, co wywołało falę komentarzy w mediach społecznościowych. W obliczu tych spekulacji gwiazda poczuła się zmuszona do wyjaśnienia sytuacji: „Wiele osób mówi, że jestem za gruba, za chuda albo w ciąży… ale ja nie jestem w ciąży. Po prostu trochę mi urosło. To menopauza” – szczerze wyznała w swoim programie emitowanym na kanałach ProSieben i Joyn.
W filmie „On & Off the Catwalk” Heidi Klum zgłębia wewnętrzne mechanizmy swojego życia zawodowego, a jednocześnie autentycznie opisuje fizyczne i emocjonalne przemiany, jakie towarzyszą temu etapowi życia.
Zobacz ten post na Instagramie
Menopauza: rzeczywistość, która wciąż jest słabo poznana
Zeznania Heidi Klum podkreślają zjawisko, którego doświadcza wiele kobiet około pięćdziesiątki. Według Kliniki Mayo , menopauza często prowadzi do przyrostu masy ciała o około 0,7 kilograma rocznie, głównie z powodu spadku poziomu estrogenów. Ta zmiana hormonalna sprzyja gromadzeniu się tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha kosztem bioder i ud.
Trenerka żywienia Rosana Parra zauważa, że zmiany te często potęgowane są przez stres i brak snu, które zwiększają poziom kortyzolu i insuliny, utrudniając utratę wagi.
Przesłanie wyzwolenia dla kobiet
Otwarcie dyskutując o skutkach menopauzy, Heidi Klum przyczynia się do niezbędnej normalizacji starzejącego się kobiecego ciała, zwłaszcza w branży, w której obsesją jest perfekcja. Jej przesłanie wpisuje się w szersze dążenie do redefinicji piękna poprzez akceptację wszystkich kształtów, wieku i naturalnych zmian zachodzących w ciele.
Daleka od stereotypowego wizerunku supermodelki, Heidi Klum w pełni akceptuje kobietę, którą się staje. Dzieląc się swoimi doświadczeniami, oferuje szczery opis biologicznej i emocjonalnej rzeczywistości menopauzy. Jej przesłanie brzmi jak wezwanie do tolerancji i życzliwości – wobec siebie i innych.
