Amerykańska bizneswoman Paris Hilton udostępniła serię zdjęć w lśniącej, pudroworóżowej kreacji. Jej wygląd oczarował obserwatorów, z których wielu chwaliło jej ponadczasowy styl.
Lśniący, pudrowo-różowy wygląd
Do tej serii zdjęć, wykonanych na dachu z widokiem na Los Angeles, Paris Hilton miała na sobie pudroworóżowy zestaw z koralikowej i połyskującej dzianiny. Strój, z rozcięciem u dołu nogawki, zdobiły cekinowe kwiaty, pasujący do niego naszyjnik-choker i długie, brokatowe rękawiczki. Dodatki to jej firmowe okulary przeciwsłoneczne w kształcie motyli z różowymi cyrkoniami oraz torebka z kryształkami w tym samym odcieniu. Różowy look od stóp do głów, wierny jej charakterystycznemu stylowi.
Zobacz ten post na Instagramie
Estetyka wierna sobie
Powodem, dla którego ten look stał się tak popularny, jest to, że idealnie oddaje styl, który rozsławił Paris Hilton. Od początku XXI wieku pielęgnuje ona estetykę „księżniczki”, łącząc cukierkowy róż, brokat i bezkompromisową elegancję. To jej wizytówka, której nigdy nie porzuciła i która teraz inspiruje całe pokolenie tęskniące za stylem „Y2K”.
Fani podbili
Nic dziwnego, że post wywołał lawinę komplementów. Oprócz podziwu dla jej wyglądu, wielu internautów chwaliło jej spójność. „Uwielbiam to, że się nigdy nie zmieniła” – brzmiał jeden z komentarzy, odnosząc się do stylu, który przez lata pozostał wierny sobie.
Inne komentarze koncentrowały się jednak na jej wieku, z uwagami w stylu: „Nie wygląda na 45 lat”. Choć te komunikaty mogą być dobrze intencjonowane, opierają się na problematycznym założeniu. Pod pretekstem komplementu sprowadzają kobiety do wieku i utrwalają przekonanie, że bycie postrzeganą jako „młoda” pozostaje najwyższą formą akceptacji. Jednak dla wielu to właśnie przywiązanie do własnej tożsamości „czyni ją tak czarującą”, o wiele bardziej niż jej rzekoma zdolność do wyglądania „młodszej niż na swój wiek”.
Poza swoim wizerunkiem, Paris Hilton ugruntowała swoją pozycję jako prawdziwa bizneswoman. Jako pionierka wśród influencerek, zbudowała imperium, obejmujące wszystko, od perfum po media, jednocześnie zachowując olśniewający wizerunek, który przyniósł jej sławę. Ten sukces dowodzi, że jest kimś znacznie więcej niż tylko „ikoną popu”.
