Na czerwonym dywanie Złotych Globów w 2026 roku Lisa, ikoniczna członkini południowokoreańskiego girlsbandu Blackpink, po raz kolejny zachwyciła świat. Ubrana w luksusową kreację Jacquemusa, piosenkarka doskonale uosabiała ducha „mroku”, łącząc śmiałość, wdzięk i nowoczesność.
Wizja stylu: śmiałość Jacquemusa
Na tegoroczną galę Złotych Globów Lisa wybrała sukienkę z kolekcji Jacquemus na wiosnę 2026 roku. Francuski projektant stworzył dla niej sylwetkę jednocześnie tajemniczą i płynną: delikatnie drapowany, prześwitujący gorset, rękawy typu nietoperz i wstawki z materiału o zwiewnym ruchu. To współgranie struktury i lekkości nadało kreacji rzeźbiarski urok.
Zobacz ten post na Instagramie
„Mroczna elegancja”, estetyka mistrzowska
Stylizacja Lisy doskonale wpisuje się w trend „mrocznej elegancji”, który dominuje w modzie od dwóch sezonów. Ten styl, inspirowany nową interpretacją wiktoriańskiej elegancji, łączy w sobie prześwitujące tkaniny, wdzięczne linie i teatralne detale. Luźne rękawy i kaskadowe frędzle dodają dramatyzmu, a ciemne odcienie pięknie podkreślają karnację piosenkarki.
Prosta piękność, symbol pewności siebie
W kwestii urody Lisa postawiła na wyrafinowaną prostotę: naturalnie rozpuszczone włosy, wymodelowane brwi, podkreślone oczy i błyszczące usta. Jej ciemny naszyjnik z pereł dopełniał całość, tworząc iluzję wysokiego dekoltu, który podkreślał królewski charakter kreacji. To nie tylko modowy akcent, ale i demonstracja pewności siebie i elegancji, która ugruntowała pozycję Lisy jako prawdziwej bogini czerwonego dywanu.
W jednej chwili Lisa na nowo zdefiniowała istotę współczesnej mody. Dzięki tej sylwetce Jacquemusa gwiazda Blackpink udowadnia, że mistrzowsko opanowała sztukę łączenia siły, subtelności i tajemniczości. Złote Globy w 2026 roku zostaną zapamiętane jako moment, w którym piosenkarka przekształciła czerwony dywan w scenę haute couture – i ugruntowała swój status globalnej ikony stylu.
