Hiszpańska aktorka, modelka i projektantka Penélope Cruz niedawno wzbudziła sensację na pokazie Chanel Haute Couture Wiosna/Lato 2026, który odbył się podczas Paryskiego Tygodnia Mody (20-25 stycznia).
Wyraźnie paryski wygląd
Znana z długich, retro loków rodem z Hollywood, Penélope Cruz zaskoczyła wszystkich krótką fryzurą: „potarganym lobem”, miękkim, falowanym bobem sięgającym ramion. Penélope Cruz, będąca oficjalną ambasadorką Chanel od 2018 roku, nie mogła sobie wymarzyć lepszego momentu na zaprezentowanie tej nowej fryzury.
Jej nowy bob, lekko potargany i z grzywką zaczesaną na bok, przywodzi na myśl niewymuszony urok paryżanek. Aby dopełnić stylizacji, aktorka założyła czarną sukienkę Chanel z ażurowym splotem, zestawioną z pasującym kardiganem, lekko rozpiętym. Jej stylizację dopełniały wyrafinowane szmaragdowe i diamentowe detale, graficzne kolczyki oraz subtelne czarne dodatki: mini kopertówka i czółenka z kwadratowymi noskami.
Zobacz ten post na Instagramie
Wierna ikona
To nie pierwszy raz, kiedy gwiazda „Volvera” olśniewa na czerwonym dywanie dzięki francuskiemu domowi mody. W zeszłym roku Penélope Cruz zachwyciła Oscary w anielskiej białej sukni inspirowanej projektem Chanel z 1992 roku. Niezależnie od tego, czy powraca do tweedowego garnituru, czy odświeża klasykę, Penélope Cruz doskonale uosabia ponadczasową elegancję Chanel.
W wywiadzie dla ELLE US wyjaśniła, że nie boi się już pytań o wiek: „To piękny kamień milowy, moment świętowania i wdzięczności”. Dzięki tej nowej, krótszej fryzurze Penélope pokazuje, że w każdym wieku zmiana może być formą wolności.
Krótko mówiąc, łącząc dojrzałość z nowoczesnością, Penélope Cruz dokonała niezwykłego powrotu do świata mody. Wybierając miękkie, luźne włosy typu bob, daje piękną lekcję pewności siebie i stylu: czasami wystarczy jedno cięcie nożyczkami, by całkowicie odmienić stylizację.
