Tydzień Mody w Paryżu często niesie ze sobą wiele niespodzianek. W tym sezonie jedno pojawienie się szczególnie przykuło uwagę wszystkich: 58-letnia brazylijska supermodelka Gisele Zelauy wywołała sensację na wybiegu Toma Forda, przypominając wszystkim, że kariera w modzie może trwać dekady – jeśli ktokolwiek jeszcze w to wątpił.
Znany występ na pokazie mody Toma Forda
4 marca 2026 roku Tom Ford zaprezentował swoją kolekcję jesień/zima 2026/2027 podczas Tygodnia Mody w Paryżu. Podczas prezentacji dyrektor kreatywny Haider Ackermann przedstawił wizję wierną estetyce marki: eleganckie sylwetki, asertywny szyk i strukturalne linie.
Wśród modelek na wybiegu, jedna postać szczególnie przykuwała wzrok: Gisele Zelauy. Z siwoblond włosami zaczesanymi do tyłu i pewnym krokiem, modelka natychmiast przykuła uwagę wszystkich. Dla wielu widzów to pojawienie się miało również symboliczne znaczenie: oznaczało powrót na główny wybieg kultowej postaci mody lat 80. i 90.
Gisele Zelauy, ikona mody lat 80. i 90.
Choć jej nazwisko może być mniej znane młodszym pokoleniom, Gisele Zelauy ma znaczący wkład w historię współczesnej mody. Urodzona w Brazylii w 1967 roku, zyskała sławę w latach 80. i 90. XX wieku dzięki smukłej sylwetce i charakterystycznej twarzy, której znakiem rozpoznawczym stał się „wydatny nos”.
W swojej karierze chodziła po wybiegach dla wielu renomowanych domów mody, w tym Chanel, Comme des Garçons, Valentino, Donny Karan i Giorgio Armaniego. Ten ostatni uważał ją wręcz za jedną ze swoich ulubionych modelek. Jej twarz pojawiała się również w licznych międzynarodowych magazynach, w tym w Vogue, oraz w kampaniach reklamowych Calvina Kleina. Fotografowali ją czołowi przedstawiciele fotografii modowej, w tym Richard Avedon i Peter Lindbergh. W tamtym czasie jej charakterystyczny wygląd pozwalał jej wyróżniać się w świecie, w którym często panowały bardzo konkretne standardy.
Zobacz ten post na Instagramie
Kariera zawieszona przed stopniowym powrotem
Pod koniec lat 90. Gisele Zelauy stopniowo wycofywała się z wybiegów. Podobnie jak wiele modelek jej pokolenia, jej obecność w branży modowej z biegiem lat stawała się coraz rzadsza. Jednak ostatnie sezony przyniosły stopniowy powrót do jej działalności. W szczególności wystąpiła w pokazach projektanta Sergio Hudsona w 2022 roku i ponownie w 2024 roku.
W listopadzie 2025 roku wzięła również udział w pokazie mody Shopfrancesca i pojawiła się na okładkach kilku magazynów, w tym na okładce Elle Brazil w grudniu 2025 roku. Jej pojawienie się w tym roku, w 2026 roku, na pokazie Toma Forda podczas Paris Fashion Week wpisuje się zatem w dynamikę powrotu, która wydaje się być potwierdzona.
Moda na nowo odkrywa swoje ikony
Obecność Gisele Zelauy na paryskim wybiegu odzwierciedla również szerszą ewolucję w branży modowej. Od kilku lat wiele domów mody i dyrektorów artystycznych ponownie wprowadza do swoich pokazów doświadczone modelki. Ten trend podkreśla większą różnorodność wiekową i celebruje osobowości, które odcisnęły swoje piętno na historii mody.
Niektóre ikoniczne postacie z poprzednich dekad odzyskują w ten sposób swoją widoczność na wybiegach, niekiedy u boku nowych pokoleń modelek. W tym kontekście powrót Gisele Zelauy odzwierciedla chęć podkreślenia trwałego wpływu niektórych karier i celebrowania podróży, które ukształtowały estetykę mody.
Zobacz ten post na Instagramie
Wygląd, który pozostawia trwałe wrażenie.
Obecność brazylijskiej modelki na pokazie Toma Forda z pewnością nie pozostała niezauważona. Jej styl, doświadczenie i charyzma sprawiły, że jej występ na wybiegu był jednym z najgłośniejszych momentów tego Tygodnia Mody.
Dla niektórych obserwatorów ten powrót ilustruje również stopniową transformację sektora: moda wydaje się dziś bardziej otwarta na różne ścieżki kariery i profile, które nie ograniczają się wyłącznie do tradycyjnych, młodzieżowych stereotypów. W tym kontekście powrót Gisele Zelauy przypomina, że kariera w modzie może rozwijać się w kilku etapach, czasem w nieoczekiwanych momentach.
Pojawiając się na wybiegu Toma Forda w wieku ponad 50 lat, Gisele Zelauy przypomniała wszystkim o ważnej roli, jaką odegrała w świecie mody. Jej obecność na Paryskim Tygodniu Mody odzwierciedla również ewolucję w branży, która daje nowe życie kultowym postaciom z minionych dekad.
