Australijsko-amerykańska aktorka, producentka, piosenkarka i reżyserka Nicole Kidman najwyraźniej rozpoczęła, rozważnymi, ale zdecydowanymi krokami, gruntowną metamorfozę włosów. Udostępniła na Instagramie nowe zdjęcie, na którym pozuje z naturalnymi włosami – czyli z kręconymi. To proste zdjęcie, a jednak już stało się viralem wśród jej fanów.
Występ na wsi dzięki uprzejmości „Weekend Vibes”
Na zdjęciu, o którym mowa, opublikowanym na jej Instagramie, Nicole Kidman pozuje spokojnie, opierając się o drewniany płot na polu, na którym pasą się konie. Sceneria jest wiejska, łagodna, idealnie letnia. Jej strój idealnie dopełnia krajobraz: proste dżinsy w ciemnym odcieniu, jasnoniebieska, lekka bawełniana koszula narzucona na prosty biały T-shirt i białe trampki.
To przede wszystkim jej włosy przykuły uwagę internautów. Z zamkniętymi oczami i lekko uniesioną głową Nicole Kidman dumnie odsłoniła grzywę ciasnych, nieprostowanych blond loków. „Weekendowe klimaty 💛” – napisała po prostu pod zdjęciem. Innymi słowy, prawdziwa deklaracja jej fryzury.
Zobacz ten post na Instagramie
Naturalne loki odkryte na nowo w ostatnich miesiącach
Ten występ nie jest zresztą wyjątkiem. Od początku roku Nicole Kidman wielokrotnie pojawiała się „po godzinach” z naturalnymi włosami. W styczniu świętowała Nowy Rok z rozpuszczonymi lokami. Następnie pozowała na werandzie obok siostry w zielonej koronkowej sukience. I znowu na lotnisku, podczas podróży do Chile, w Sydney, a nawet podczas niedawnego dnia na plaży w południowej Francji, gdzie upięła loki w wysoki kok. Ta konsekwencja, miesiąc po miesiącu, świadczy o prawdziwej transformacji włosów.
Na początku kariery Nicole Kidman rozpoznawano po kręconych, rudych włosach – tych samych, które pojawiły się w jej pierwszych hollywoodzkich rolach. Zanim trendy na czerwonym dywanie lat 90. i 2000. skłoniły ją do systematycznego prostowania włosów, co uczyniło je jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków rozpoznawczych w branży. Te loki stały się czymś więcej niż tylko fryzurą – ostatecznie stały się „pozazawodowym” znakiem rozpoznawczym aktorki, która najwyraźniej pragnie zbliżać się do pięćdziesiątki coraz bardziej na swój własny sposób – to znaczy bez udawania i bez stylistycznej przesady.
Nicole Kidman nie pozuje tylko podczas weekendowego wypadu na wieś. Zdjęcie za zdjęciem wysyła głęboko istotny przekaz: to kobieta, która wybiera fryzurę tak, jak wybiera role – w sposób wierny sobie. I być może to właśnie jest prawdziwy triumf długo zaniedbywanych loków.
